Wspomnienia z porodu 19- letniej Mamy

Witam. Mam 19 lat i już jestem szczęśliwą mamą. Pamiętam, że bardzo bałam się porodu, dlatego zapisałam się do szkoły rodzenia, która faktycznie w jakiś sposób pomogła. Do szpitala trafiłam na 3 tygodnie przed urodzeniem syna, ponieważ już wtedy tak bardzo pchał się na świat. Pamiętam, że 3 listopada sprowadzono mnie na salę porodową w celu urodzenia malucha. Mocno zestresowana, a jednocześnie bardzo szczęśliwa zadzwoniłam po tatusia dziecka, żeby jak najszybciej przyjeżdżał, bo to już się zaczyna! 

Po godzinie wpadł na porodówkę. Byłam w ogromnym stresie, a tu skurcze nagle ustąpiły. Więc z powrotem wróciłam na górę do sali. Następnego dnia znowu zaczęły mnie łapać skurcze i rozwarcie było bardzo duże.  Ponownie sięgnęłam po telefon z rozkazem „przyjeżdżaj”, a tu bach, powtórka z wczorajszego dnia.. tata przyjeżdża i skurcze ustępują. Zaczęliśmy się śmiać, że dzidzia nie chce wyjść przy tacie. Jednak po tym jak dano mi oksytocynę skurcze były dość bolesne. Ale zaczęłam głęboko oddychać i wszystko się uspokajało.

Najgorzej było po oddaniu wód płodowych. Byłam przygotowana, że pierwszy skurcz będzie bolesny, a jeszcze przy tak dużym rozwarciu nie było nawet mowy o żadnych znieczuleniu. Tak, więc gdy nadszedł wpadłam w ogromną panikę! Nie spodziewałam się aż takiego bólu.. Ale dzięki temu, że miałam kogoś bliskiego było mi o wiele lżej. Mogłam złapać za rękę i nawet chciałam ugryźć, ale stwierdziłam, że to przecież i tak nic nie da...

Po trzech skurczach zaczęłam przeć i muszę przyznać, że nie czułam już bólu, a wręcz było mi przyjemnie czując jak coś się zaczyna dziać. Gdy już wyszła główka byłam taka uradowana, że patrzyłam jak wychodzi reszta ciała, co było po prostu piękne! Ale największe szczęście jest wtedy, gdy widzi się „małego- wielkiego” człowieka na swoim brzuchu:)

I tak urodził się Aleksander (waga -2250, 47 cm).J

Autorka: Patrycja Węglik

 

Komentarze Facebook

Najnowsze

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam