Najtrudniejsza praca na świecie

Czy zaakceptowałbyś/zaakceptowałabyś pracę o ogromnej odpowiedzialności wymagającą kompletnego poświęcenia 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, bez przerw, dni świątecznych, ani nawet czasu na sen, a w dodatku bez wynagrodzenia?

Uważasz to za okrutne? Myślisz, że to nielegalne? To wiedz, że na świecie są już miliony ludzi, którzy tę pracę zaakceptowali i codzienne skrupulatnie wykonują obowiązki Dyrektora operacyjnego.

Kim są ci pomyleńcy? Odpowiedź jest prosta: to mamy! Na takim podstępie operała się wiralna reklama, w której amerykańscy eksperci komunikacji wykonali pomysłowe badanie umieszczając w gazetach ogłoszenie na najtrudniejszą pracę na świecie.

Przeprowadzili fikcyjne rozmowy kwalifikacyjne opisując wolne stanowisko i informując: “jeśli masz swoje życie, musimy cię poprosić o jego poświęcenie nam”. Oczywiście kandydaci byli zbulwersowani dziwaczną propozycją i żaden z nich nie chciał przyjąć pracy. W tym momencie fikcyjny pracodawca przyznawał się do prowokacji dodając, że pomimo iż może się to wydawać absurdalne, jest to praca, którą codziennie bez sławy i pochwał wykonują wszystkie mamy.

To najpiękniejszy moment reklamy, kandydaci raptownie zmieniają wyraz twarzy, relaksują spięte stresem egzaminacyjnym mięśnie i z uśmiechem we łzach dziękują swoim mamom za wszystko, co dla nich zrobiły. Filmik rejestrujący rozmowy w krótkim czasie stał sie wiralny i obejrzało go ponad 10 milionów internautów na całym świecie.

Mnie również uwiódł ironią, bezpośrednością i zaskakującym efektem końcowym, więc podesłałam link wszystkim moim koleżankom i oczywiście kolegom tatom, którym czasami trudno jest zrozumieć ich żony.

Ja jednak, pomimo że filmik jest fantastycznym sposobem na uświadomienie niesamowitego zaangażowania matek i ogromu ich pracy, nie w pełni podzielam założenie, na którym jest oparty. Owszem, bycie mamą jest męczące fizycznie i umysłowo, jest też bardzo czasochłonne i w wielu przypadkach ogranicza lub uniemożliwia inne możliwości robienia kariery, a jednak pomimo wszystko nie może być dla mnie widziane jako praca. Bycie mamą to przywilej.

Nie wszystkie kobiety mogą się nim cieszyć. Wiele pokonać musi liczne trudności, przebrnąć przez setki długich i męczących procedur oraz poddać się niekończącym się próbom. Wiele, pomimo starań i wysiłku, musi pogodzić się z porażką.

Bycie mamą to przygoda, osobista i intymna, której uczestniczki codziennie odkrywają nowe meandry i kształtują swoją osobowość odpowiadając na coraz to nowe wyzwania.

Bycie matką to pasja. Dzieci są pierwszą myślą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. I tak już będzie zawsze. I nigdy nam się to nie znudzi.

Bycie mamą to wielka niewiadoma. Tak wielu rzeczy trzeba się nauczyć, a nie ma szkoły czy wydziału na uniwersytecie, który mógłby nas do tego przygotować. Czasami z pomocą przychodzi rodzina czy koleżanki, innym razem teksty pisane na blogach czy książki pisane przez specjalistów albo zwyczajnie przez inne mamy, które podchodzą do tematu na metapoziomie.

Bycie mamą to w końcu ciężka harówka, często niedoceniania, niezauważana, której nie da się przeliczyć na złotówki. Dlatego też wdzięczna jestem twórcom filmiku o najtrudniejszej pracy na świecie za racjonalne przedstawienie sytuacji życiowej matek i mam nadzieję, że pomoże on docenić ich codzienny heroiczny wisiłek, tak często bagatelizowany i w powszechnym przekonaniu nie zasługujący na prestiż czy szacunek społeczny.

Kamila, www.achtamama.blogspot.it

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam