Moja Antosia

Gdy się dowiedzieliśmy, że jestem w ciąży oczywiście jedna z rzeczy nad którą dyskutowaliśmy był właśnie wybór imienia dla naszego maluszka.

Ja "od zawsze" chciałam, żeby moja córeczka miała na imię Antosia. Niestety mój mąż miał co do tego inne zdanie :)

Po obejrzeniu filmu "Miś" zamarzyło mu się aby jego córeczka miała na imię Tradycja.... no cóż to chyba zostawię bez komentarza ;) Oczywiście ja się na to nie zgodziłam, wiec następnym typowaniem mojego męża była Nadzieja!

Ja niestety nadal byłam "zakochana" w imieniu Antosia. Pierwsze co przyszło mi do głowy, że teraz po urodzeniu Nadziei trzeba by urodzić jeszcze Wiarę i Miłość :) to tak rozbawiło mojego męża, że w końcu stwierdził, że zgadza się na Antosię :)

Niestety zastrzegł sobie że imię dla drugiego dziecka On wybiera sam... i to jest coś czego naprawdę się obawiam;)

 

Autorka: Mama Antosi

Chcesz podzielić się własną historią?

Spisz swoją opowieść i wyślij na adres redakcji.

Opublikowana historia będzie inspiracją dla rodziców poszukujących imion dla swoich maluszków:)

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Wyślij link do konkursu wraz z opisem na adres redakcji redakcja(@)blogimam.pl :)

Patronat BlogiMam