Jaś - imię, które dodało mi niesamowitą otuchę

Mój Syn, którego już za dwa i pół miesiąca przywitam na świecie, to będzie Jan.

Od zawsze wiedziałam, że jeśli będę miała synka, to będzie... Piotruś. Dlaczego? Bo ja miałam być takim Piotrusiem. Z rodzinnych opowieści wiem, że Rodzicom marzył się pierworodny syn - poważny, odpowiedzialny Piotr.

No cóż, a tymczasem zdarzyłam się ja - roztrzepana, emocjonalna, grymasząca Agnisia. Druga ciąża Mamy i znowu powtórka z rozrywki - kolejna córeczka...

A jak sama zaszłam w ciążę i wiedziałam od początku, że będę miała Synka - postanowiłam odgrzebać "Piotrusiowy pamiętnik" i sprawić radość Dziadkom. Piotr, Piotrek, Piotruś, Pierre (j'adore francais)... No dobrze, a skąd Jan?

Miał być Piotruś, koniec, kropka - ale życie czasami zmienia plany. Prawie całą ciążę czułam się doskonale - aktywna prywatnie i zawodowo, pełna energii, zapału i pomysłów. Wyglądałam również kwitnąco - wszyscy zachwycali się moim błogosławionym stanem.

A potem nagle, z dnia na dzień wszystko się posypało, jak w jakimś koszmarze. Ból w nodze, szpital, diagnoza - rozległa zakrzepica, a dodatkowo - cukrzyca ciążowa. W szpitalu uszła ze mnie cała życiowa energia, przyszło przygnębienie, marazm, wręcz depresja.

A mój kochany Mąż, jak mnie zobaczył w szpitalu taką smutniutką, bladziutką, zapłakaną, bardzo się rozczulił i tylko wyszeptał "Biedna Żoncia i biedny Jasiu - musicie wziąć się w garść...". No i tak zostało - w garść się wzięłam i po chwilach załamania przyszła chęć walki o zdrowie własne i Synka.

Miał być Piotruś, od początku Piotruś - nawet nie od USG w 20 tyg. ciąży, tylko już od testu ciążowego, bo ja już wtedy WIEDZIAŁAM, że to Syn. Miał być Piotruś, będzie Jaś.

Jan, Janek, Jaśko. Bo te słowa skierowane do "Jasia" dodały mi niesamowitej otuchy...

 

Autorka: Agnieszka Czerwińska

Chcesz podzielić się własną historią?

Spisz swoją opowieść i wyślij na adres redakcji.

Opublikowana historia będzie inspiracją dla rodziców poszukujących imion dla swoich maluszków:)

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam

Wpisy z blogów Mam