"Bo porody są przereklamowane..." Część 3

Wszystko, póki co książkowo- tęcza smaków i kolorów. Dieta matki karmiącej + poród = 13 kg mniej (na 10-ty dzień od porodu). Kupki, nocne wstawanie, ulewanie, odbijanie, laktacja, bolące piersi…

Podczas nawału mlecznego znalazłam idealną definicję ULGI- idąc pod prysznic
patrzę w lustro i widzę jedną pierś „wyjedzoną”, druga zaś woła o pomstę do nieba
(dosłownie i w przenośni). Jak wyszłam, młody był już w ramionach Taty i czekał na bufet. Nakarmiłam Dziecię, idę do R. i mówię: „wiesz, co to jest ulga? I położyłam jego rękę na cudownie miękkiej już piersi. Ach! Co to była za ulga!

Być może wydawać się będzie niektórym czytelnikom, że idiotycznie jaram się
wcale nie tak bardzo fajnymi rzeczami, które dzieją się z kobietą w tym czasie. Ale ja na przykład jestem w szoku- jak to się dzieje, że kiedy dziecko ssie pierś to brzuch może boleć.

 

Albo, że w trakcie karmienia przybywa coraz więcej mleka, aż może wkurzać. Albo, że jak coś zjem to za 6 godzin jak z zegarkiem w ręku zobaczę, czy Małemu Wielkiemu Człowiekowi posiłek przypasił, czy nie będziemy mieli
nocki z głowy.

Macierzyństwo jest fajne. Przynajmniej na tą chwilę. Nie myślcie sobie, że
obeszło się bez ryku. Oj był ryk, mój, Syna. Chyba jeszcze tylko Mąż nie płakał:)

Była lekka depresja. Albo przynajmniej chciała się zacząć. Były też wątpliwości bezradność. Ale powiem, że wszystko jest kwestią podejścia oraz logicznego myślenia, dzięki któremu można sobie wytłumaczyć to, co się dzieje.

Autorka: Joanna Raatz

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam

Wpisy z blogów Mam