Nasz Igorek

Igor- to imię padło przypadkiem, podczas wybierania imienia dla naszego cudu kryjącego się w brzuszku. Ja-mama na samym początku ciąży chciałam nazwać swego syna Kajetan, ponieważ stwierdziłam, że imię niebanalne i brzmi fajnie. Może być Kajtek dla małego brzdąca i Kajetan dla poważnego bismesmena ;)

Śmiałam się, jednak wszyscy wraz z moim mężem na czele mówili NIE!! W końcu znajomy powiedział kilka słów i już stwierdziłam, że Kajtka odpuszczę, choć bardzo chciałam. Kolejne imiona, które wybieraliśmy z mężem były za twarde, nie pasowały do nazwiska, które brzmi Replin (choć Igor Replin też ciężko brzmi), a były to miedzy innymi CYPRIAN. Znów mało spotykane i dość zapomniane imię, ale też odpadło w rankingu...

Przewijało się później wiele imion: Jaś, Staś, Adaś, Ksawery, Miłosz, Grześ, Radek i wiele innych i ciągle coś nie tak... Któregoś wieczoru, gdy z mężem rozmawialiśmy na temat imion On powiedział: Igor. W pierwszej chwili się nie zgodziłam i wtedy powiedział wymieniane już imię Ksawery. Oznajmiłam mu, że NIE, to już wole Igor...

Minął jakiś czas i zaczęłam tak zdrabniać Iguś, Igi, Igorek,  aż wpadło w głowę. Jak ktoś nas się pytał jakie imię, to już wspólnie odpowiadaliśmy Igor.  Mimo, że oficjalnie nie powiedzieliśmy sobie, że to imię wybieramy. Szukałam wymyślnego i nietuzinkowego imienia, a w prosty i nieskomplikowany sposób trafił się Igor. Nie żałuję decyzji, idealnie pasuje do Synka.     

 

Autorka:Mama Igora

Chcesz podzielić się własną historią?

Spisz swoją opowieść i wyślij na adres redakcji.

Opublikowana historia będzie inspiracją dla rodziców poszukujących imion dla swoich maluszków:)

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam

Wpisy z blogów Mam