Mój synek ma na imię Marco

Z tym imieniem wiąże się niezwykła historia. Mój ukochany pochodzi z kraju faraonów.

Pewnego razu pojechaliśmy razem do jego ojczyzny i to właśnie tam wszystko się zaczęło. Udaliśmy się do Gizy, gdzie znajdują się wielkie piramidy. To właśnie tam, miała miejsce niezwykła sytuacja.

Obok olbrzymiej piramidy Cheopsa, podszedł do mnie pewien mężczyzna, który podał się za wróżbitę. Zaczął rozmawiać, lecz ja nie rozumiałam ani jednego słowa. Patrzyłam na mojego mężczyznę, lecz on ciągle milczał. Wróżbita kontynuował.

W pewnej chwili mój faraon podskoczył do góry, uśmiechnięty przytulił mnie bardzo mocno i pocałował. Nie wiedząc co się dzieje, zaczęłam rozglądać się dookoła. W tym momencie wróżbita przyłożył dłoń do mojego brzucha. Mój mężczyzna wszystko mi wytłumaczył.

Wróżbita przepowiedział, że za niecałe 8 miesięcy będę miała syna, który będzie miał imię po dziadku. Nie dowierzając jego słowom, zaczęłam się jedynie uśmiechać. Cała ta sytuacja nie pozwoliła mi spać w nocy.

Następnego dnia udałam się do lekarza, aby być spokojniejsza. Okazało się, że wróżbita miał rację. Nawet po potwierdzeniu przez lekarza, że jestem w 1 miesiącu ciąży, nie wierzyłam w tą wiadomość. Ciągle zastanawiałam się, dlaczego ów wróżbita podszedł do mnie, jak znalazł mnie w takim tłumie turystów z całego świata.

Po 8 miesiącach oczekiwań na świat przyszedł nasz synek. Ciemne oczka niczym heban, ciemne kręcone loczki, czekoladkowy odcień skóry, zwracał uwagę każdego. Na spacerze usłyszałam nawet, jak córeczka mojej koleżanki, mówi do mamy "Mamusiu patrz jakie czekoladowe ciacho".

 

Autorka: Sylwia Bomba

Chcesz podzielić się własną historią?

Spisz swoją opowieść i wyślij na adres redakcji.

Opublikowana historia będzie inspiracją dla rodziców poszukujących imion dla swoich maluszków:)

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam