Jak to nazwaliśmy Cię Kacper

Od samego początku ciąży coś mi mówiło, że noszę pod swoim sercem małego mężczyznę.

Szalałam z radości i bardzo chciałam, żeby moje przeczucia się sprawdziły. Z biegiem czasu rozpoczęliśmy poszukiwania tego idealnego imienia dla naszej pociechy.

Dla dziewczynki mieliśmy kilka propozycji, dla chłopczyka żadnej!

Mijały dnie i tak nastał 20-sty tydzień ciąży - czas na USG. Pojechałam sama, czekałam na swoją kolej, patrzę, a mąż wpada do poradni oznajmiając, że musi być z Nami!

Weszliśmy, zimny żel wylądował na moim brzuchu. Ja, ze spokojem czekałam, a dumny tata w napięciu próbował "coś" zobaczyć na ekranie. I tak po 10 minutach badania usłyszeliśmy- " To chłopczyk". Tak, tak, tak, wiedziałam od razu, moje przeczucie mnie nie myliło- będziemy mieć *SYNA*.

Po badaniu każde wsiadło do swojego samochodu i pojechaliśmy w kierunku domu. Już w czasie drogi intensywnie myśleliśmy jak nazwać tego szkraba. Dotarliśmy na miejsce, parkujemy, podchodzimy do siebie i każde z Nas mówi; " A może Kacper?" Szok, oczywiście śmiech i niesamowita radość.

Mały od pierwszego uderzenia swojego serduszka musiał wiedzieć, że tak będzie się nazywał. Dlatego nasz mały synek nie mógł dostać innego imienia jak tylko *KACPER*! ;)

 

Mama Kacpra, autorka bloga Maminymokiem.blogspot.com

Chcesz podzielić się własną historią?

Spisz swoją opowieść i wyślij na adres redakcji.

Opublikowana historia będzie inspiracją dla rodziców poszukujących imion dla swoich maluszków:)

 

Komentarze Facebook

Najnowsze

Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka
Bombonierka

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Wyślij link do konkursu wraz z opisem na adres redakcji redakcja(@)blogimam.pl :)

Patronat BlogiMam