Dzieci są głośne a ja nie lubię ciszy!

Każdy rodzic wie, że moment ciszy i spokoju jest na wagę złota, ale czy zawsze?

Jestem mamą dwójki cudownych łobuziaków i wiem, że dopiero kiedy śpią ze spokojem mogę delektować się tym cudownym brakiem dźwięków.

Niestety w ciągu dnia cisza jest przerażająca.

Całkiem niedawno mój niespełna roczny synek postanowił wykorzystać fakt, że jego starsza siostra nie zamknęła drzwi od łazienki, Bartuś wymyślił sobie, że wyszczotkuje swojego jedynego ząbka... szczotką do WC.

Uwierzcie mi, że powrót do rzeczywistości po tych kilkunastu sekundach ciszy był naprawdę błyskawiczny. Nie wiedziałam czy mam się śmiać, płakać, krzyczeć czy może robić zdjęcia, po prostu mnie zamurowało.

Na tym nie koniec "kibelkowych" przygód, znów cisza, Amelka nie opuściła deski od toalety i zanim dobiegłam do łazienki, z ubikacji wystawały jedynie dwie wierzgające nogi, a reszta Bartusia sprawdzała temperaturę wody w muszli klozetowej, fuj!

Innym razem najpierw było "bum!", synek wyrzucił kosz na naczynia ze zmywarki, byłam chyba bardzo zajęta bo pomyślałam: "pobawi się i mu się znudzi", po 5 sekundach ciszy oprzytomniałam. Jakież było moje zdziwienie kiedy nie zastałam chłopczyka w kuchni, na szczęście po chwili go usłyszałam, siedział w zmywarce i kręcił wiatraczkiem.

Kochani rodzice, czy lubicie ciszę? Ja z absolutną pewnością stwierdzam, że nie lubię!

Agnieszka Karwan, www.szydelkogagusi.blogspot.com

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam