Cwaniak. Część 1. Konkurs z Limango: "Moja wigilijna opowieść"

- Maaaamo, a dlaciego Ty jeśteś śmutna?

- Nie jestem. Wydaje Ci się synku.

- Nieplawda! Widziałem jak płacieś.

...

Zima roku dwa tysiące dziesiątego. Za oknem mróz, zlodowaciałe drzewa i zwiędnięte kwiaty. Potężny wiatr łamie gałązki, przewraca napotkane na swojej drodze drobne przedmioty. Jest bardzo zimno, ciemno i niebezpiecznie. Wąską drogą mknie mały samochód. Widać, że ledwo trzyma się jezdni, co rusz rzucany wiatrem na pobocze. Ale nie rezygnuje. Jedzie dalej, coraz szybciej i szybciej. Nie może się przecież spóźnić. Nie teraz. Nie dziś.

Jest listopad. Janek powinien jeszcze poczekać. Ale nie chce. Śpieszy mu się na świat. Nie wie chłopak co traci. W brzuchu przecież wygodniej i cieplej. Ale … Chce już być z mamą i tatą na zewnątrz. Święta jeszcze daleko. Ale … On chce już!

Hanka poczuła pierwsze skurcze w kąpieli. Wtedy jeszcze nie zwróciła na nie większej uwagi. Ot takie sobie małe skurczyki jakich przecież wiele w całej ciąży.

- Nie ma powodu do paniki – uspokajała zatroskanego męża.

- Ale jeśli się nasilą, powiesz, prawda?

- Antoni nie ustępował.

- Taaaa, oczywiście. Jasiu jeszcze nie wychodzi.

Stało się jednak inaczej bo skurcze rosły proporcjonalne do strachu Tośka. Gdy żona zaczęła blednąć i – co nie było do niej podobne – położyła się na sofie, szybko zadecydował. Jedziemy! JUŻ!

Był listopad i ledwo rozpoczęty ósmy miesiąc ciąży. To nie może być jeszcze teraz. Niemożliwe! Przecież dbała o siebie, dużo wypoczywała, jadła tylko to co zdrowe, nie dźwigała. Nawet firanki zleciła swojej mamie, a brudne podłogi umyła jej teściowa. Nie, to niemożliwe!

Lodowaty mróz uderzył w twarz Tosia gdy tankował auto. Że też nie pomyślałem o tym wcześniej – pluł sobie w brodę. Ale przecież, to nie miało być teraz. Dopiero za miesiąc. Na święta. Nie, to niemożliwe! Nie wierzę.

Hania oddychała coraz szybciej i szybciej. Po cichu jęczała i próbowała się uspokoić. Oczami wyobraźni starała się zobaczyć ich całą trójkę. Szczęśliwą, bezpieczną. Razem. Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze miesiąc. Nie, to niemożliwe. Boże, proszę. Nie tak miało być.

Między jednym, a drugim oddechem, zdążyła jedynie krzyknąć. Oślepiające reflektory nadjeżdżającej z przeciwka furgonetki, były ostatnim obrazem, który pamięta. W tym momencie, urwał się jej film. Nie pamięta nic.

- Przyj kobieto, P R Z Y J !!! Jeszcze odrobinę! Dasz radę!

- Nie mogę, nie chcę! Aaaaaaaaa!!!

- M U S I S Z !!! PRZYJ!!! Już niedaleko! Za chwilę go zobaczysz! Jeszcze chwila!

- Nieeeeeeeeeee!!! KTG boleśnie biło coraz słabiej. Było coraz wolniejsze, cichsze, niepozorne. Jaś nie dawał rady. Chciał już wyjść. Teraz. Już.

- Doktorze, nie ma szans. Dziecko się dusi. Mieli wypadek, ona nie da rady!

- Szybko, vacuum. Na raz, dwa ciągniemy!

- RAZ, DWA, JUUUUŻ!!!

- Pudło, jeszcze raz. SKUPCIE SIĘ DO CHOLERY BO GO NIE URATUJEMY!

- RAZ, DWA !!!!!!!!!!!!!!!!!! PRZYYYYYJ!!!!

Widziała go przez chwilę. Pięć sekund na brzuchu musiało wystarczyć. Całe pięć sekund nim zabrali go na badania. Było dobrze. Żył. Dziesięć punktów mimo wszystko.

Był piękny. Cały tatuś. Tatuś.

Tata. AAAAaaaantek!

...

- Pani Haniu, proszę się obudzić.

- Gdzie, gdzieee ja jestem?

- W szpitalu świętego Jakuba w Roztoce. Wszystko jest już dobrze. Synek jest cały i zdrowy. Trzy dwieście sześćdziesiąt. To cud bo urodził się grubo przed czasem. Żadnych objawów wcześniactwa. Jak dobrze pójdzie, w następnym tygodniu wyjdzie pani do domu.

- A aa yy Aantek? Mój mąż? …

 

Czytaj ciąg dalszy historii: Cwaniak. Część 2.

Ta historia bierze udział w konkursie z Limango:  "Moja wigilijna opowieść". Poznaj szczegóły  konkursu (klinknij tutaj) i przyślij do nas swoją magiczną opowieść! Konkurs z Limango: 9.12 - 22.12.2013, ogłoszenie wyników 23.12.2013

Komentarze Facebook

Aby dodać treść zaloguj się lub wyślij na adres redakcji)

Spróbujcie na chwilę przenieść się do tego zapomnianego świata listów i weźcie udział w naszym konkursie na najpiękniejszą pocztówkę „Pozdrowienia z domu”!

"Pozdrowienia z domu”? A czemu nie! Przywykliśmy do pozdrowień z nad morza, z gór, z Korsyki lub Egiptu… Na pewno wiele jeszcze takich pozdrowień wyślecie i otrzymacie. Teraz wszyscy powinni zostać w swoich domach, ale to też miejsca inspirujące i niezwykłe, w których można robić wiele ciekawych rzeczy. 

Zróbcie więc pocztówkę „Pozdrowienia z domu” i zostańcie w domach, nie dając się nudzie! #pozdrowieniazdomu #zostańwdomu

Co trzeba zrobić?

Przygotuj pocztówkę metodą kolażu, czyli przyklejając do kartki najróżniejsze domowe skarby, możesz coś domalować lub dopisać. Możesz zainspirować się pocztówkami Pani Marianny Sztymy. 

Na każdej pocztówce obowiązkowo musi znaleźć się napis „Pozdrowienia z domu!”. Format pocztówki - A6.
Sfotografuj ją i prześlij na adres podany na dole strony. To nam wystarczy. Pocztówka niech zostanie u ciebie, gdy będzie można wychodzić na pocztę, mamy nadzieję, że wyślesz ją do kogoś kogo bardzo lubisz.

Do wygrania:

Nagrody! Będą! A jakże! Dla 3 pierwszych miejsc przygotujemy zestawy książek -  dostosujemy je do wieku uczestnika:)  Będą o podróżach i przygodach, bo wiemy, że takie lubicie.
10 osób (w tym 3 pierwsze miejsca) otrzymają skarby niezwykłe - prawdziwe pocztówki od Pani Marianny Sztymy. Zaprojektowane przez nią i mamy nadzieję z serdecznymi pozdrowieniami! :)

Termin nadsyłania prac - 9 kwietnia 2020.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni i poinformowani o wygranej drogą mailową do dnia 15 kwietnia 2020.

Konkurs organizowany przez CzasDzieci.pl oraz Międzypokoleniowy Festiwal Literatury Dziecięcej.

Więcej informacji o zasadach konkursu i polityce prywatności na stronie współorganizatora: Konkurs plastyczny - CzasDzieci.

Chcesz poinformować o konkursie, akcji lub ciekawym wydarzeniu, które organizujesz? Możesz to zrobić z poziomu swojego profilu na BlogiMam:)

Kochane Mamusie, nadeszła ta długo oczekiwana chwila, staruszka BlogiMam odmłodniała! I jest teraz Super Laską! haha:)

Jak Wam się podoba?

Gdybyście zauważyły jakieś techniczne problemy, proszę piszcie od razu! Na FB lub w komentarzach tutaj, dziękujemy:*

Patronat BlogiMam

Wpisy z blogów Mam