Mini Blog

I stało się. Kontynuuję studia, prowadzę moją małą firmę i nadal jestem mamą. Oo. Jestem też narzeczoną od miesiąca.. Wszystko dzieje się tak szybko. Jak ja mam planować wesele, kiedy nie mam czasu na planowanie swojego dnia.. Kochane zapraszam na kilka nowych wpisów.
www.moniabednarczyk.com

xoxo
M.

Prowadząc stronę www.aktywuj.smyka.pl docierały do mnie sygnały od rodziców, że to za czym tęsknią odkąd mają dzieci, to spędzanie czasu z małżonkiem czy partnerem. I tak oto powstała idea wyjazdu pt. "Czas dla nas".

To propozycja dla par, którym w ferworze codziennych obowiązków brakuje czasu dla siebie, które chciałyby odpocząć i spędzić weekend w pięknej okolicy, w miłym towarzystwie. Także dla tych, którzy dbając o umacnianie i budowanie związku, szukają pomysłu na nietuzinkowy weekend spędzony z żoną/mężem, partnerem/partnerką.

Program wyjazdu dostępny jest na stronie:
http://www.joydesigners.pl/ w zakładce Oferta.

Dlaczego warto dołączyć?

Naszym celem będzie przede wszystkim:
– odpoczynek zdala od zgiełku miasta, od codziennych obowiązków i tym samym zrelaksowanie się w miejscu, gdzie “diabeł mówi dobranoc” ;)
– świetna zabawa,
– spędzenie czasu z żoną/mężem czy partenrką/partnerem w gronie innych par,
– rozładowanie zalegających w nas emocji,
– dostarczenie organizmowi dużej porcji tlenu,
– tradycyjnie także ujędrnienie pośladków :)

Więcej na http://www.joydesigners.pl/events/

Gorąco polecam i serdecznie zapraszam!
Kasia

Może kilkoro z Was to zdziwi, ale miniony weekend w całości spędziliśmy w domu. W zaciszu swojego ogródka (pomijając krótkie wypady rowerowe rzecz jasna!). Nie było tym razem żadnego wyjazdu, żadnej imprezy. Od dawna nie spędziliśmy soboty i niedzieli w domu (gości też brak!) i dobrze nam z tym było. Raz na jakiś czas tak po prostu chyba trzeba!
Jako, że jednak jesteśmy osobami aktywnymi, to domowe biesiadowanie nie polegało na leżeniu przed TV. O nie! Nasze dziewczę sześcioletnie nigdy by do tego nie dopuściło :) Zatem co robić przez dwa dni dość fajnej pogody? Zapraszam do lektury okraszonej sporą ilością fotek :)
Oto kilka naszych pomysłów na spędzenie czasu z żywiołowym kilkulatkiem :

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/07/weekend-w-domu-pee...

Nikt z nas nie lubi gwałtownych zmian pogody. Z drugiej strony źle reagujemy również wtedy, gdy za długo jest upał lub bez przerwy pada deszcz. Aura nigdy chyba nam do końca nie dogodzi.
Sama jestem meteopatką. Co gorsza - moja córka najwyraźniej też się boryka z tą przypadłością. Każda z nas reaguje jednak inaczej. Każda radzi sobie z tym (lub też nie) na swój sposób. W czym rzecz? Co to w ogóle jest meteopatia?
Otóż według wszechwiedzącej i nieomylnej (taaa, jasne!) wikipedii:
Meteoropatia (meteopatia) – patologiczna reakcja organizmu człowieka na działanie czynników meteorologicznych, uzależniona od jego wrażliwości indywidualnej. Chorobotwórcze działanie zmian pogody na organizm.

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/07/dziecko-meteopata-...

Kochani już część z Was wie, że ostatnio mam nowe zajęcie i chcę otworzyć butik. Póki co nie mogę znaleźć odpowiedniego lokalu w Kołobrzegu, ale prowadzę sprzedaż internetową, a właściwie Facebook`ową.

Wiele osób pyta mnie czym mój butik będzie się różnił od innych. Otóż. W moim butiku na Fb, czy na Insta znajdziecie Skandynawskie marki takie jak Modstrom, Jake`s, Vero Moda, Notice, Gestuz, Stella Nova, Minimum, Minus, a nawet Culture czy Bon`a parte. Są to marki, które w normalnych stacjonarnym sklepie, bądź internetowym jak np. Zalando są cholernie drogie, ale nie u mnie. Tu moje kochane Panie macie możliwość ubrania się w te marki w bardzo niskich cenach. Na niektórych ubraniach możecie zaoszczędzić 3-4 razy.

Dlaczego.? Bo wiem, że pieniądze nie rosną na drzewach, sama mam małe dziecko i często muszę sobie sama odmówić czegoś, a jednak chciałabym mieć ubrania z wyższej półki niż H&M. Także skoro mam taką możliwość, to chcę ją wykorzystać i specjalnie dla Was sprowadzać duńskie marki.

Aktualnie mam różne rozmiary i różne style. Jak sami zobaczycie rozmiary są bardzo różne od 34 do 52 nawet. Czasami sama muszę wybrać w jakim rozmiarze sprzeda mi się dany styl bazując na grupie docelowej mojej firmy. Uwierzcie mi, że to jest bardzo trudne. Jeszcze nie wiem co Was interesuje i co chcielibyście kupić. Także wszelkie sugestie mile widziane.!

Myślę, że osoby, które znają i lubią te marki będą miały raj na ziemi. Póki co się rozkręcamy, ale codziennie jest coś nowego.

Do środy jest wysyłka gratis.!

Także kochane zapraszam. Zamówienia można składać w wiadomości prywatnej na Fb bądź w szufladce na Insta. Koszt przesyłki to 15 zł, niezależnie od ilości zamówionych ubrań, a zwrot towaru jest do 7 dni.

Także kochane zapraszam do zakupów.!!!

http://www.moniabednarczyk.com/2015/07/moonlov-moja-pereka.html

Ten miesiąc był pełen różnych decyzji, Jedną z nich było założenie własnej firmy. W gruncie rzeczy to postanowiłam sprowadzać skandynawskie marki na polski rynek, oczywiście dużo dużo tańsze. Jeżeli macie ochotę sprawdzić co oferuję zapraszam. Niektóre rzeczy kupicie prawie jak za darmo.
Zapraszam.!
Moonlov~!

https://www.facebook.com/omoonlov

Dziś będzie bardzo przyziemnie. Tak, że już chyba bardziej być nie może.
Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, jaką rolę odgrywają w naszym życiu pieniądze. Podobno „szczęścia nie dają”…podobno. Jak w takim razie ma się czuć taki rodzic jak ja np., który musi wcześniej 10 razy pomyśleć, przekalkulować, przetrawić, a potem jeszcze raz przeżuć zanim zdecyduje się sprawić swojemu dziecko jakiś „nadprogramowy” prezent/niespodziankę? Z pewnością daleko mi wtedy do uczucia określanego jako szczęście.

CD na blogu :)

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/06/strefa-taty-cz9-ce...

Bardzo rzadko mamy z żoną okazję do zrecenzowania jednocześnie kilku książkowych nowości, które wyszły spod pióra (tego piszącego, a nie będącego elementem składowym np. kaczki) jednego autora. Jednak zawsze musi być „ten pierwszy raz”. Tak więc oto przedstawiamy Wam, drodzy czytelnicy, magiczną trylogię autorstwa Agnieszki Urbańskiej. Dlaczego magiczną?
- „Nie taki smok straszny”
- „Czarownica w wielkim mieście”
- „Księżniczka z innej bajki”
Tytuły mówią chyba same za siebie i zawierają wszystko to, „co 6-letnie dziewczynki lubią najbardziej”. Z tym większą radością przystąpiliśmy do zapoznania naszej jedynaczki z zawartymi w rzeczonych książeczkach historiami.

CD

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/06/kacik-recenzencki-...

Hej kochane mamy.!

Z tego powodu iż strasznie dużo ciuchów nowych i używanych zalega mi w szafie postanowiłam utworzyć profil na FB gdzie będę je sprzedawała. Jeżeli byście były zainteresowane zapraszam do polubienia strony i kupowania.!

https://www.facebook.com/onlinesecondhanddk

Koszt wysyłki wynosi 10zł, niezależnie od ilości zamówionych rzeczy.

Buziaki i udanego weekendu.!

Jeżeli szukacie lśniącego pokoiku dziecięcego, gdzie wszystko jest na miejscu, ba, zabawki są wręcz pochowane bo nie pasują do wystroju to ostrzegam, że to nie ten adres. Ja stawiam na zabawę i rozwój dziecka, także im więcej zabawek tym lepiej.! Pokoik ma to co trzeba, żadnych zbędnych pierdół, ani zabawek na pokaz, które nawet nie nadają się do zabawy, a sponsor dał i trzeba je zareklamować.

Ale wracając do temu kolejne propozycje na Dzień Dziecka.!
Zapraszam.!
www.moniabednarczyk.com

CODA -(ang. Children of Deaf Adults) – słyszące dzieci niesłyszących rodziców.

Witam
Jestem młodą mamusią jestem słabosłysząca mowie i słyszę za pomocą aparatu słuchowego. Potrafię mówić mam kontakt z dzieckiem , Córka jest słysząca , mój mąż jest niesłyszący porozumiewa się za pomocą języka migowego .

Odkąd Patryk rozpoczął pracę bardzo mało czasu spędzamy razem, ale dzisiaj w Danii obchodzone jest Kristi Himmelfartsdag, czyli Wniebowstąpienia Pańskie, i wszyscy mają wolne.! Nawet lepiej, mają długi weekend, także okazja do wspólnego spędzania czasu jak najbardziej na tak.! Dodatkowo nad Herning w końcu pojawiło się słońce.! Mam nadzieję, że zostanie z nami na dłużej, bo już nie mogę znieść tego deszczu i chłodu..

Także rodzinnie wybraliśmy się na spacer. Oczywiście nie ma spaceru bez odpowiednich zabawek. Tym razem zabraliśmy ze sobą jeździk firmy Smoby. Dlaczego chcę go Wam polecić.? Ponieważ jest rewelacyjny.! Lekki, kolorowy, idealnie przystosowany do malucha, bezpieczny a co najważniejsze rośnie razem z nim.! Julka dostała go na Gwiazdkę i nie zapomnę jak początkowo siedziała w nim taka malutka, lekko wystraszona. A teraz.? Śmiga jak szalona. Im szybciej tym lepiej. Jedyna rzecz jaką bym zmieniła w jeździku to koła. Te są plastikowe i bardzo głośne. W zestawie również jest rama bezpieczeństwa dla mniejszego dziecka.
Na stronie sklepu Smoby możecie zobaczyć inne kolorowe jeździki.!

zapraszam zobaczyć o jaki jeździk chodzi ;) http://www.moniabednarczyk.com/

Dzień dziecka tuż tuż. Co prawda my już prezent dla Julci mamy, ale chętnie przedstawię Wam moje propozycje na dzień dziecka dla malucha do 2 lat. Ja jestem z tych mam, które lubią naukę przez zabawę, z własnego doświadczenia. Jak byłam młodsza, "podstawówkowa", to lubiłam bawić się w szkołę. W ogóle moim marzeniem było zostać nauczycielką, do tej pory nie wiem co robię na Fashion, ale to już inna sprawa. Za każdym razem jak się uczyłam to wyciągałam białą tablicę na której pisałam wszystkie regułki, słówka z angielskiego do nauki, etc. Ale nie byłam taką lamą i nie miałam uczniów, co to to nie.! Ja miałam mnóstwo uczniów, wszystkie moje pluszaki miały długopisy, zeszyty, nawet dziennik prowadziłam, w którym były oceny, nawet te niedostateczne, bo nie pamiętałam odpowiedzi na zadane przez siebie pytanie. Tak tak sama siebie przepytywałam. To była moja cudowna metoda na naukę. Kiedyś jak to opowiedziałam Patrykowi to nie mógł przestać się śmiać, ale myślę, że to było dla mnie dobre. I się uczyłam i się bawiłam. Kiedyś byłam mega kujonem, ach piękne czasy..

Ale nie o tym mowa, przejdźmy do propozycji. Part I:

http://www.moniabednarczyk.com/2015/05/propozycje-na-dzien-dziecka-part-...

„Paluszek i główka to szkolna wymówka” – hmmm może i tak jest… Ale chyba ciężko jest znaleźć dziecko, które by nie doświadczyło bólu brzuchu. A ból palca i głowy to raczej rzadsze dolegliwości (pewnie dlatego lepiej nadają się na wymówkę) ;)

Bóle brzucha u dzieci to absolutny temat rzeka, z którym postaram się dzisiaj zmierzyć.
http://mamapediatra.blog.pl/?p=197

Sen dziecka to temat, który...... spędza sen z powiek niejednego rodzica. Większość problemów z tym związanych dotyczy niemowląt. Szukając różnych informacji dotyczących problemów ze snem, najczęściej natykałam się właśnie na artykuły dotyczące dzieci kilkumiesięcznych. Jednak, jak się okazuje, dotyczy to też dzieci w wieku przedszkolnym i starszych! Moja córka np. jako niemowlę spała prawie idealnie : noc przespana cała z krótką przerwą na karmienie.W dzień też nie było nigdy kłopotu z drzemką. Jednak nim ukończyła pierwszy rok życia wszystko diametralnie zaczęło się zmieniać. Jakiś czas temu pisałam o lękach nocnych. To u nas jeden z kłopotów. Drugi polega na tym, że córka po prostu często budzi się w nocy. Przychodzi wtedy do nas,po czym spokojnie zasypia natychmiast po odprowadzeniu do jej własnego łóżka.

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/05/problemy-ze-snem-u...

No właśnie, na co uważać układając jadłospis dla dziecka? Na alergię? Na cukier? Na konserwanty? Im dziecko starsze tym więcej dylematów. Jakość produktów to podstawa. Także zaczynajmy.
http://mamapediatra.blog.pl/?p=177

https://www.facebook.com/events/399520190251590/

Kochani!
Sprawa jest prosta.
Trzeba pomóc rodzicom Piotrusia w walce z jego chorobą.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=956056234419395&set=pb.100000450...
Piotruś Żolinas jest synkiem Eweliny i Maćka, którego pewnie lepiej znacie jako Betrayala z Daethcamp Project.
https://www.facebook.com/deathcampprojectofficial?fref=ts

My alternatywni twórcy wpadliśmy na pomysł takiej pomocy a ten bazarek jest skromnym wkładem w tą pomoc :)
Tworzą go właściciele stron z twórczością własną, którzy z przyjemnością wystawiać będą do licytacji własne wyroby :)

Zasady są proste.
1. Strona wystawia przedmiot.
2. Wy licytujecie w czasie określonym przez wystawiającego pod postem na bazarku.
3. Osoba wygrywająca wpłaca pieniążki na konto podane poniżej.
4. Po zaksięgowaniu wpłaty wystawca wysyła do Was wylicytowane cudeńko.
5. Wszyscy się cieszymy, że mogliśmy pomóc :)

Konto do wpłat :
ING Ślaski
88 1050 1025 1000 0090 4463 5077
z dopiskiem - Piotruś

Link do wywiadu z organizatorkami: http://mama-w-glanach.blogspot.com/2015/04/tworcy-alternatywni-dla.html

http://www.zfilizankakawy.pl/2015/04/share-week-2015.html

Dziś post podziękowanie.
Dzięki moim wspaniałym internetowym, blogowym koleżankom Kiedy mama nie śpi, Prawdziwe życie oraz Matki Polski Fanaberie, znalazłam się w zestawieniu prowadzonym przez Andrzeja Tucholskiego mianowicie: Share Week.
Kiedy wpisy biorące udział w akcji pojawiały się na najrozmaitszych blogach, nie zdawałam sobie sprawy, że to tak poważna sprawa, że głosy zostaną zliczone i pojawi się zestawienie najchętniej polecanych blogów w Polsce.

http://swiatmalegoczlowieka.blogspot.com/2015/04/jak-wybierac-przedszkol...

Zapraszam do zapoznania się z tym, co według mnie jest ważne przy wyborze przedszkola. Wybieramy w końcu miejsce, w którym dziecko spędza dużą część swojego czasu i któremu musimy zaufać.

Ja już nie wiem co jest z nimi wszystkimi dokoła źle czy tylko ze mną.. Czy to ja źle ulokowałam uczucia i teraz za to płacę będąc od wszystkiego i myślenia za wszystkich.. wyczuwam depresje, to wiem na pewno.!

http://www.moniabednarczyk.com/2015/04/i-mina-ten-czas.html

Napiszę Wam za to jak spędziliśmy sobotnie przedpołudnie, które było mocno związane z książkami i czytaniem. O akcji "Cała Polska Czyta Dzieciom" KLIK zapewne słyszała niejedna z Was. Może nawet brałyście lub bierzecie w niej czynny udział? My i przedszkole naszej córki jesteśmy zdecydowanie na TAK! Właściciele przedszkola "Śpiewający Włóczykije", do którego uczęszcza Izka, zorganizowali w weekend rodzinne czytanie. Sam fakt, że kilkadziesiąt rodzin czytało w tym samym miejscu i czasie książki swoim dzieciom przez całe 7minut to jeszcze nic! Właścicielka przedszkola nigdy nie poprzestaje na jednym pomyśle. Co to, to nie. Ewa to głowa pełna pomysłów i planów. Dlatego między innymi w przedszkolu bez przerwy coś się dzieje! Czeka nas np.wycieczka za miasto w celach edukacyjnych oczywiście - dzieci będą uczyły się wypieku mazurków wielkanocnych. Oczywiście postaram się ja dla Was zrelacjonować :)

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/03/rodzinne-czytanie-...

Zaraz po Wielkanocy startuję z drugą edycją projektu "Mamo, bądź kobieca", w którym to chcę zmobilizować mamy do pracowania nad sobą, nad swoim wyglądem i odnalezieniem w nowej sytuacji - bycia matką :) Zapraszam wszystkie mamy bez względu na wiek !

http://mamatezkobieta.pl/projekt-mamo-badz-kobieca-2/

Wróciłam do mojej pracy magisterskiej i umieściłam na blogu zajęcia, które (to udowodnione) rozwijają wyobraźnię. Poprzez prawidłowo dobrane inspiracje i tematykę można przenieść się z dzieckiem w świat dźwięków. Polecam :)

http://swiatmalegoczlowieka.blogspot.com/2015/02/plastyka-rozwija.html

Czy odświeżacie wnętrza, zmieniacie wystrój, kupujecie wiosenne dodatki?
A może kupujecie piękne kwiaty?

Sama już nie mogę się doczekać wiosny, dlatego też przygotowałam dla Was wpis z garścią wiosennych inspiracji:)

Zapraszam:
http://inspiracjeonline.pl/inspiracje-na-wiosne/

W ostatnich dniach mieliśmy okazję przetestować rewelacyjny zestaw klocków Lego Duplo Mój pierwszy domek, który dał nam wiele, wiele możliwości zabawy!

Całą trójką uznaliśmy, że zestaw jest naprawdę świetny i warto go polecić innym:)

Zapraszam na małą relację z testowania:
http://inspiracjeonline.pl/testujemy-klocki-lego-duplo/

Dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem, ale już widzę że niektóre mamy ostro rywalizują o to która pisze ciekawiej i lepiej wychowuje dzieci.
A ja mówię stop!- Bądź sobą!
Zapraszam:

https://www.facebook.com/lifestyle.madlen?fref=ts

Dziś nareszcie długo zapowiadany tekst o tym, jak o siebie zadbać oraz jak poczuć się piękną i pewną siebie kobietą. Zwłaszcza, że wiosna zbliża się do nas dużymi krokami. Nie będzie to jednak zwykła bezbarwna reklama salonu kosmetycznego! Dzięki uprzejmości koleżanki-właścicielki owego cudownego miejsca, mogłam doświadczyć na własnej skórze, włosach i paznokciach tego wszystkiego o czym piszę poniżej :)

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/03/drogie-mamy-o-sieb...

http://melaniesfasion.blogspot.com/2015/03/jak-sie-zmieni-twoje-zycie-po...

"Będą bolały Cię piersi", "Bezpowrotnie zmieni Ci się ciało i figura", "Nie prześpisz żadnej nocy w całości przez pierwszy rok", "Kolki", "Choroby", "Lekarze, szczepionki!", "Nie ogarniesz dziecka", "Płacz, płacz, płacz", "Połóg", "Będziesz chronicznie zmęczona", "Na nic innego niż dziecko nie znajdziesz czasu", "Twoje życie zmieni się o 180 stopni- nie będziesz wychodzić z domu, będziesz chodzić śmierdząca i ubrudzona dziecięcymi wydzielinami: itd., itp.- tysiące haseł, które mają za zadanie "dodać Ci otuchy", gdy oznajmiasz wszem i wobec, że pod sercem nosisz dziecko.
Szczerze- do tej pory nie mogę tego pojąć. Jeśli mówią to rodzice, to śmiem twierdzić, że musieli nas nienawidzić... Jeśli mówi to ktokolwiek, kto ma dziecko, to chyba strasznie mu zbrzydło i sprzykrzyło życie. Przecież to jest jasne, że życie się zmieni! Podobnie jak zmienia się życie, gdy człowiek kończy studia i przestaje pasożytować na rodzicach lub gdy kończy podstawówkę i idzie do gimnazjum lub gdy zmienia pracę lub miejsce zamieszkania. Życie się zmienia każdego dnia i w każdej sekundzie- mniej lub bardziej. Nie odkryłam Ameryki, to wiedział już Heraklit....

Dzisiejszy temat nie jest po to, by chwalić się faktem, że moja pięcioletnia córka nieźle sobie radzi z czytaniem, ale dlatego aby mamy, rodzice, dziadkowie zrozumieli, że każde dziecko rozwija się swoim indywidualnym tempem!!! Jak maluchy mają około roku to jeden szybciej nauczy się chodzić , a inny zacznie w tym czasie mówić!
.........

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/02/nauka-czytaniaprze...

Od jakiegoś czasu zastanawiam sie co powinnam gotować malutkiej. Ma 13 miesięcy i tylko 4 zęby, więc nie wszystko jest w stanie pogryźć. Dzisiaj przyrządziłam jedno z moich ulubionych dań. Penne z tuńczykiem i pieczarkami. Jak się okazało obeszło się bez miksowania a mała pochłąnęła cały talerz i nic jej nie dolegało.

Zapraszam Was do siebie po przepis :*

http://www.moniabednarczyk.com/2015/02/34-smak-dnia-penne-z-tunczykiem.html

Wcieliliśmy w życie zabawę z udziałem kartonu, którą kiedyś przypadkiem zobaczyłam w Internecie... okazała się być strzałem w 10!

Smyk bawił się rewelacyjnie przez kilka dni:) Przyznam Wam, że taka zabawa świetnie nadaje się już dla 105 rocznego dziecka:)

Zobaczcie:
http://inspiracjeonline.pl/kartonowe-szalenstwo-czyli-zabawa-dla-maluszka/

Oszczędność mam we krwi, a dodatkowo uczono mnie jej od dziecka. Rodzice nauczyli mnie też szacunku do pracy oraz świadomości, że na pieniądze, a co za tym idzie: wszelkie "zakupy", trzeba zapracować. Wiedziałam, że nic nie spada z nieba i miałam takie wewnętrzne poczucie, że nie chcę rodziców "naciągać". Jak każda nastolatka coś tam chciałam, ale jednocześnie potrafiłam zauważyć o co mogę poprosić, kiedy powinnam poczekać, kiedy rodzicom jest na prawdę ciężko, a kiedy mogę zechcieć czegoś więcej...

http://melaniesfasion.blogspot.com/2015/02/sprytne-oszczedzanie.html

Zdarza się Wam, że ktoś wpada z wizytą tak bez wcześniejszej zapowiedzi? Albo zadzwoni przed południem, że wpadnie "za godzinkę"? Generalnie należę do osób, które lubią być uprzedzane wcześniej o takich faktach. Jednak spontaniczne odwiedziny, oprócz tego niemiłego aspektu, mają w sobie coś sympatycznego, prawda?
Nie ma problemu jeśli po prostu wyskoczysz do cukierni po kawałek ciacha, a na kolację zamówisz pizzę. Jeśli jednak jesteś zwolennikiem domowego jedzenia (poza tym - co tu kryć - tak jest zwyczajnie dużo taniej!) to może w czymś tutaj pomogę?
Oto kilka pomysłów ( choć nie wszystkie sprawdzone) :) Wystarczy szybkie wyjście na zakupy i do dzieła :)

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/02/niespodziewani-gos...

http://inmummysworld.blogspot.com/2015/02/invisibobble-rewolucyjne-gumki...

Przez pare pierwszych chwil trzymając je w dłoniach byłam zadowolona, myślałam, że w końcu to jest dobry krok dla moich włosów i wiecznie "roztrzepanego" kucyka :)
Jednak... bardzo szybko się rozczarowałam!

http://inmummysworld.blogspot.com/2015/02/invisibobble-rewolucyjne-gumki...

Moja recenzja gumek do włosów invisibobble :)
Sprawdz czy warto je zakupić

"Przez pare pierwszych chwil trzymając je w dłoniach byłam zadowolona, myślałam, że w końcu to jest dobry krok dla moich włosów i wiecznie "roztrzepanego" kucyka :)
Jednak... bardzo szybko się rozczarowałam! "

http://melaniesfasion.blogspot.com/2015/02/efekty-picia-czystka-poroczna...

Pierwsze opakowanie czystku kupiłam w sierpniu 2014 roku. Zanim czystek kupiłam najpierw poszukałam informacji na temat tego zioła.
Zanim kupisz czystek przekonaj się czy opakowanie, które trzymasz w ręku zawiera cięte zioło. Dlaczego cięte? Do mielonego czystka dorzuca się gałązek, które nie mają żadnych właściwości i pogarszają smak, ale wypełniają opakowanie, dzięki temu Ty niepotrzebnie ładujesz pieniądze w kieszeń producenta, który Cię oszukuje. W dobrej jakości herbatce musi znajdować się przeważająca ilość pociętych listków.

Grafiki do kącika dziecięcego
Ostatnio robiłam wpis na temat aranżacji dziecięcego kącika/pokoju. Wspominałam, że można urozmaicić taki kącik między innymi różnymi grafikami. Postanowiłam zrobić więc dla Was coś miłego i przygotowałam grafiki, które możecie pobrać, wydrukować i powiesić w pokoju Waszej pociechy/pociech. Mam nadzieję, że choć jedna przypadnie Wam do gustu. Nie są to dzieła sztuki, ale zważywszy na panujący obecnie trend na grafiki rysowane jakby ręką dziecka, to myślę, że idealnie się wpasowuję ;).
Wystarczy, że klikniecie na zdjęcie, żeby móc pobrać grafikę.

http://melaniesfasion.blogspot.com/2015/02/grafiki-do-kacika-dzieciecego...

Nadszedł ten długo odkładany dzień...wróciłam do pracy.
To dopiero pierwsze tygodnie i nie wszystko jeszcze ogarniam, ale staram się:) Każdy kolejny tydzień jest lepszy od poprzedniego.

Nowa notka ze zwierzeniami matki powracającej do pracy na blogu, zapraszam:)
http://inspiracjeonline.pl/mama-wraca-do-pracy/

Jakiś czas temu postanowiłam, że spróbuję swoich sił w recenzowaniu książek...dla dzieci. Ambitny plan - nie przeczę.
Ale w końcu piszę bloga o tematyce rodzinnej, prawda? Dzielę się z Wami między innymi informacjami o tym jak spędzamy wolny czas - a lwią jego część pochłania właśnie czytanie. Dlaczego więc nie pisać o książkach, które czytamy Izce? Może przy okazji podsuniemy Wam kilka pomysłów, albo przypomnimy o tytułach, które sami czytaliście będąc dziećmi :)

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/02/kacik-recenzencki-...

U nas trochę zmian, ale o tym napiszę w osobnym wpisie, teraz chcę Was zaprosić na małe podsumowanie kolejnego miesiąca naszego SMYKA:)

To już 17 miesiąc! Nawet nie wiem kiedy to tak zleciało:)

Zapraszam:)
http://inspiracjeonline.pl/17-miesiecy-naszego-smyka/

Pages