Ogłoszenia (mogą dodawać zarejestrowane mamy)

Czy ja kiedykolwiek nauczę się, że jak się jest chorym to się leży, odpoczywa i zbija bąki na kanapie.? No chyba nie. Skoro nie poszłam do szkoły, bo źle się czułam to powierciłam dziury w ścianach i posprzątałam pokój małej. O nie lada wyzwanie było, ale się udało. Przez kolejną godzinę delektowałam się widokiem czystego pokoju, z nadzieją, że przetrwa do jutra.

http://www.moniabednarczyk.com/2016/02/pokoj-julci.html

Jeśli jesteście na etapie kompletowania wyprawki to są to posty właśnie dla Was!

Jako świeżo upieczona mamusia miałam okazję przetestować kilka różnych podkładów poporodowych, które znajdziecie w poniższych postach:
http://inspiracjeonline.pl/podklady-poporodowe-porownanie-dwoch-marek/
http://inspiracjeonline.pl/podklady-poporodowe-baby-ono/
http://inspiracjeonline.pl/ultrachlonne-oddychajace-podklady-poporodowe-...
http://inspiracjeonline.pl/podklady-poporodowe-molimed-hartmann-midi/

Mam nadzieję, że pomogą Wam one w wyborze odpowiedniego produktu dla siebie:-) Zapraszam!

Ostatnio dużo piszemy na blogu o programie 500 plus. Wiele pytań, które dostaliśmy dotyczyły samotnych matek, dlatego zapraszamy na tekst o tym co musi zrobić samotna matka, żeby dostać 500 złotych na dziecko.

http://babyfan.pl/samotne-matki-a-500-zlotych-na-dziecko-beda-zmiany-w-u...

Bal kanawałowy
Zdecydowanie jestem mamą, która dla dziecka zrobi wszystko. Wystroi i przemebluje dom na urodzinki, przebierze się za Minnie na bal karnawałowy, upiecze owsiane ciasteczka na imprezę przedszkolna, zrobi wszystko, żeby jej dziecko od małego było z niej dumne.! Kiedy organizowaliśmy jej drugie urodzinki zaprosiliśmy kilkoro dzieci z rodzicami. Zrobiłam im specjalny kącik na przekąski, udekorowałam ściany. Cały dzień chodziłam podstresowana, aby wszystko się udało. Patryk zapytał czemu tak to przeżywam. Bez namysłu odpowiedziałam, że chcę aby moje dziecko za 18-20 lat wiedziało, że od początku starałam się jak mogłam. Jak byłam mała moi rodzice stawali na głowie, żebym miała najlepszą imprezę urodzinową i do dzisiaj oglądając zdjęcia czy nagrania, łezka w oku mi się kręci.! Teraz wszystko jest dużo łatwiej dostępne niż te 15-18 lat temu, więc czemu miałabym nie korzystać z tego.?

http://www.moniabednarczyk.com/2016/02/bal-kanawaowy.html

Cześć,
szukam mamy (mam :) które wspólnie ze mną chciały by prowadzić bloga o tematyce naturalnego, ekologicznego rodzicielstwa. Szukam zarówno osób które nie koniecznie popierają taka model rodzicielstwa, jak również osób które tak jak ja lubią ekologiczne nowinki :)
w chwili obecnej prowadzę bloga pod adresem
http://mama-naturalnie.blogspot.com/

Szukam kogoś do współpracy aby mieć z kim przedyskutować swoje spostrzeżenia, chciała bym mieć kogoś kto będzie mnie inspirował i kogo ja bym mogła motywować do działania, a wspólną niekoniecznie zgodną opinie mogły byśmy umieszczać na blogu :)

jestem otwarta na pomysły jak taka współpraca mogła by wyglądać. możemy kontynuować mojego bloga, możemy założyć nowego :)

Czekam na kontakt. mam nadzieję, że ktoś się odezwie :) proszę o kontakt na adres: ekomama84@gmail.com

Pozdrawiam,
Dorota.

U nas wyprawek ciąg dalszy. Ostatnia wyprawka była dla mamy, a teraz coś dla maluszka, a dokładniej pościel.

U nas wybór był bardzo trudny, a jeśli chcecie zobaczyć na co się zdecydowaliśmy to zapraszam gorąco na nowy post, który znajdziecie tutaj:

http://inspiracjeonline.pl/zolto-szaro-i-gwiazdkowo-czyli-poscielowa-wyp...

Tym razem troszkę o tym, jak nasz Smyk wyczekuje swojego braciszka i jak nie daje nam o tym zapomnieć:-)
Bo od pewnego czasu nasze dziecko stało się o wiele bardziej świadome tego, że niedługo zawita u nas mała dzidzia :-)

O tym juz w najnowszym poście na który gorąco zapraszamy:
http://inspiracjeonline.pl/czekajac-na-brata/

Często czytam na różnych blogach o tym, że matki mają wyrzuty sumienia, gdyż uważają, iż za mało czasu poświęciły dziecku, uniosły niepotrzebnie głos, albo wypowiedziały jakże znane słowa: "za chwilę"!
Są mamy, które myślą, że za rzadko chwalą dzieci, przytulają i mówią "kocham".
Są i takie, które wyjdą w końcu z domu "na miasto" z mężem na randkę lub przyjaciółką na pogaduchy, a potem przez kilka tygodni żyją ze świadomością, że przecież mogły poświęcić ten czas dziecku!

Czytam też teksty, w których matki wyrażają swoje myśli o byciu "zdrową egoistką". Te wpisy wolę o wiele bardziej. Dlaczego? Bo trochę tego tak zwanego "zdrowego egoizmu" jest nam potrzebne! Po to, by mieć więcej energii i cierpliwości dla naszych pociech i mężów. Bo co oni będą mieli z takiej matki, która jest wiecznie zmęczona, sfrustrowana i odbija sobie to wszystko na rodzinie? Oczywiście nie w sposób perfidny! Ona po prostu odreagowuje stres i zmęczenie, nieprzespane noce i wieczny bałagan zaglądający do najmniejszych zakamarków domostwa. CD.....

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2016/01/myslisz-ze-jestes-...

Pages