karmienie piersią czy butelką? co było/jest dla was wygodniejsze ?

Anonymous's picture

wydaje mi się, że piersią jest wygodniejsze... ale sprawdzę to dopiero w grudniu

Mirka's picture

gratuluje i trzymam kciuki za szczęśliwe i w miarę mało bolesne rozwiązane ;)

Anonymous's picture

Dla mnie zdecyowanie pierś , żadnego wypażania , podgrzewania , ja byłam bardzo zaowolona ;)

Anonymous's picture

Oczywiście,że karmienie piersią jest dla mnie dużo łatwiejsze i wygodniejsze - zawsze przy sobie,ciepłe i gotowe do podania !!!

Anonymous's picture

Zdecydowanie karmienie piersią: bez wstawania w nocy do kuchni, bez wożenia ze sobą zawsze i wszędzie mleka w proszku no i nie ukrywam, że dla mnie ważny był podczas karmienia kontakt z maluchem.

Anonymous's picture

Karmić piersią każda matka powinna, ale czasami z przyczyn od nas niezależnych tak sie nie dzieje. Czasami ból jest tak duży, że trzeba odstawić pierś. Każda z metod ;p ma swoje wady i zalety. Ja osobiście będę chciała karmić piersią kilka miesięcy - ale nie wiem jak na to moja pierś zareaguje

Anonymous's picture

Najwygodniejsze jest i zawsze było dla mnie karmienie piersią zawsze gotowe do podania jedzonko a nawet jak nieraz trzeba było wyjść na dłużej niż przerwa między karmieniami to odciągnięcie porcji mleczka nie jest bardzo męczące :)

Anonymous's picture

Uwazam ze karmienie piersia jest bez porownania wtgodniejsze od butelki.Jedno dziecko karmilam piersia drugiego nie moglam bo nie mialam pokarmu I zdecydowanie jestem za karmienim piersia

Anonymous's picture

dla mnie jedno i drugie było wygodne :) i jakie podgrzewanie? jak mleka przecież nie można podgrzewać...
zawsze wodę miałam w pogotowiu i pierś też gotowa do karmienia :)

Anonymous's picture

Pierś jest na pewno wygodniejsza. Jednak nie dramatyzowałabym z powodu karmienia dziecka butelką. Tzn. dzisiaj bym nie dramatyzowała, kiedyś przypłaciłam to depresją.

Anonymous's picture

Dla mie zdecydowanie bylo wygodniejsze karmienie butelka. Moje dzieciatko bylo tak zarte ze normalnie nawet siusiu jak szlam to wisialo przy cycu. Dalam butle i normalnie moge powiedziec ze odzylam na nowo. wiecej czasu na wszystko. teraz w lutym sie okaze jak to bedzie z drugim dzieckiem. Mysle ze kazdy patrzy co zdrowsze to raz a potem co wygodniejsze.

Anonymous's picture

Zdrowsze zawsze jest mleko mamy. Po butli wszystkie sily organizmu zuzywane sa na trawienie sztucznego pokarmu, wiec maluszek spi bo na nic innego nie ma sily. Dzieci karmione piersia chca ssac, bo pokarm matki jest lekkostrawny wiec szybko sie trawi, poza tym ssanie napedza produkcje, zeby bylo duzo pokarmu musi byc duzo ssania, natura to madrze wymyslila, a mamy z tym walcza :(

Anonymous's picture

Nie wyobrażam sobie nie karmić piersią. Jestem teraz mamą czwarty raz i nadal karmie piersią 15 miesięczną córkę. Czasami bywa trudno, mam za sobą zapalenie piersi ale mimo tego karmiłam i nie podałam córce butelki.

Mirka's picture

podziwiam :)

Anonymous's picture

Uważamże pierś jest wygodniejsza niż butelka.Szybko i sprawnie a z butelka zawsze trzeba czekać :P

Anonymous's picture

TYlko że to zależy też od matki i dziecka , bo wiadomo , ze łatwe to nie jest :)

myostisss's picture

karmienie piersią, zdecydowanie:)

adi's picture

cyc ;]

Mirka's picture

Widzę ,że zdecydowana większość uważa cycuś za wygodniejszy sposób na "małego głoda", ja też jestem fanką karmienia piersią ale do czasu, jeśli staje się to uciążliwe dla mamy (lub jeśli nie może karmić nat.) nie powinna mieć wyrzutów sumienia, że karmi butelką, wystarczy mieć swój sposób i na pewno karmienie butelką może być wygodne a przede wszystkim nie jest krepując ;)

Anonymous's picture

dla mnie na poczatku piersia a pózniej po 6 miesiacach butelka :)

Anonymous's picture

Zaleca sie karmic piersia 2 lata, nie 6 miesiecy. Pierwsze pol roku TYLKO karmienie piersia, potem rozszerzanie diety, ale pokarm mamy im dluzej tym lepiej. Odstawianie po pol roku to blad

Anonymous's picture

Przede wszystkim zależy od tego czy kobieta moze karmić,czy ma pokarm jezeli wszystko jest w porządku to zdecydowanie karmienie piersia

Anonymous's picture

Pierś mam porównianie.

Anonymous's picture

U nas niestety karmienie tylko piersią się nie udało, ani z 1 córą ani teraz z 2. Natomiast staram się karmić i cycusiem i podaję butlę. pierwsza córa równo gdy skończyła 3 miesiące - odwróciła głowę od piersi i się zbuntowała - na szczęście rosła cudnie i jest zdrowiutka. Druga wczoraj miała 3 miesiące i nadal troszkę "pociąga" :D zobaczymy ile jeszcze nam się uda.

Anonymous's picture

ja pierwszego syna nie karmiłam piersią w ogóle bo był w szpitalu bardzo długo :( a córeczkę tylko 3 miesiące bo była strasznym głodomorem i pokarmu miałam za mało. Ale cyc to podstawa drogie mamy!

Anonymous's picture

Dla mnie wygodniejsze były butelki. Jeszcze w szpitalu przeżyłam traumę, spowodowaną nawałem dobrych porad pielęgniarek, które skutecznie pozbawiły mnie chęci karmienia piersią, niestety:(((

Anonymous's picture

udało mi się wykarmić obie córki piersią, uważam to za mój mały życiowy sukces:)))

Anonymous's picture

Dziewczyny, wszystko zależy jak pójdzie na samym początku. Ja miałam super położną i pielęgniarkę, mały zaczął od razu prawidłowo ssać, dlatego karmienie piersią było dla mnie przyjemnością i dużą wygodą!

Anonymous's picture

Nie mam wyrzutów, że karmiłam swoje dzieci od urodzenia modyfikowanym mlekiem. Tak wyszło i nie mam zamiaru rozpaczać;)

Anonymous's picture

Jaka różnica w jaki sposób karmimy nasze dzieci, ważne, żeby dziecko miało przy sobie spokojną mamę:)))

Anonymous's picture

Moja odpowiedź to zdecydowanie naturalna metoda, czyli karmienie piersią!:)

Mych's picture

Karmienie piersią nieodłącznie wiąże się dla mnie z bólem (przeszłam też zapalenie), jestem też uwiązana na dwugodzinnej smyczy. Mimo tego nie zasmakowałyśmy jeszcze z córcią, jak to jest karmić butelką. Wybieram pierś mimo wszystko nie jako wygodniejszą, ale dającą satysfakcję i przy braku problemów z laktacją i ssaniem, lepszą dla dziecka.

Sprawdzilamto's picture

Moje Malenstwo urodzilo sie dwa miesiace za wczesnie i na poczatku bylo zbyt malutkie, zeby karmic je piersia - nie dawala rady odpowiednio sie przyssac, nie miala wystarczajaco duzo sily. Karmilam wiec wtedy butelka. Gdy probowalam przechodzic na piers bylo nam bardzo ciezko. Naszczescie w koncu sie udalo i musze powiedziec - a moge porownac - ze karmienie piersia jest niesamowicie wygodne i wspaniale!

Anonymous's picture

zdecydowanie piersia ale nie od poczatku. pielegniarka w szpitalu nie byla najlepsza wiec zdecydowalismy sie na prywatna wizyte u laktantki (przepraszam jezeli niepoprawnie ja nazywam) przy tym dowiedzielismy sie dlaczego nasz synek ma problem i dostalismy idealne rozwiazanie. Ja mam zamale sutki wiec musze korzystac ze specjalnej nakladki ktora pozwala malemu bez problemu sciagac mleczko. jestem bardzo wdzieczna ze istnieja kobiety ktore zajmuja sie pomoca w karmieniu piersia (przynajmniej tak jest w usa nie wiem jak to wyglada w polsce)
pozdrawiam

Gisikowo's picture

Karmiłam piersią trzy miesiące, ale zdecydowanie wolę butelkę.

Anonymous's picture

Piers najwygodniejsza na swiecie - mleko zawsze jest gotowe, nie trzeba nic kupowac, myc, sterylizowac, pamietac, odmierzac, zabierac ze soba itp. No i co najwazniejsze (bo wygoda najwazniejsza nie jest, tylko dobro dziecka) - nie ma nic zdrowszego i bardziej dla dziecka odpowiedniego.