Obiady rodzinne w DeSilvie – Warszawa Piaseczno

Portret użytkownika BlogiMam
 
Każdy kto ma dzieci wie, że obiad z pociechami w restauracji, to wyzwanie. A gdyby restauracja zorganizowała dzieciom czas, a my w spokoju ze znajomymi moglibyśmy zjeść posiłek?
 
Piaseczyńska restauracja Hotelu DeSilva oferuje rodzicom spokój, dzieciom doskonałą zabawę, a wszystkim pyszne jedzenie. Każdy zna ten hotel, wiele osób przejeżdża obok niego codziennie. Wiele osób zna także jego restaurację – wciąż w Piasecznie i okolicach brakuje miejsc na biznesowe spotkania, a to doskonale odpowiada na takie oczekiwania. Ale restauracja DeSilva udowodniła właśnie, że jest także przyjaznym miejscem dla rodzin z dziećmi.
 
Podczas Weekendowych Obiadów Rodzinnych na dzieci czeka specjalnie przygotowany bufet, który dla dzieci do 10 lat jest za darmo.
 
 
Na niskich stołach, do których bez problemu dostęp ma nawet 3-letnie dziecko, są ustawiane przekąski w postaci rzodkiewek, pomidorków koktajlowych, pokrojonych ogórków i marchewek wraz z sosem. W dystrybutorze z kranikiem zawsze czeka na dzieci pyszny domowy kompot.
 
Hitem jest galaretka, a raczej sposób jej podania. Na płytkich tacach wylana jest galaretka w dwóch kolorach. Dzieci otrzymują plastikowe kolorowe foremki, którymi same wycinają sobie krokodyla, konika, kaczuszkę czy żyrafę. Rodzice mogą być spokojni, bo restauracja przyrządza galaretkę na miejscu z naturalnych owocowych soków.
 
Wybór potraw dla dzieci jest bardzo duży, a rodzice dzieci, które interesują się wszystkim poza jedzeniem wiedzą, że wybór powoduje, że dzieci interesują się także jedzeniem. W dodatku jest naprawdę pysznie. Cudowna zupa pomidorowa z makaronem, zdrowe hamburgery, szaszłyki, klopsy, tortilla, marchewki glazurowane w miodzie, makaron z warzywami, zapiekanka, paluszki rybne, a do tego frytki ze specjalnym keczupem dla dzieci: bez konserwantów i słodzonym miodem. Na obiad albo na deser dzieci mogły także zjeść naleśniki z jabłkami albo z serem. Oczywiście nie brakuje owoców. Winogrona, mandarynki, pokrojone arbuzy, a nawet truskawki są podawane z gorącą czekoladą.
 
Dla dzieci z alergią pokarmową są specjalnie przygotowywane dania bezglutenowe.
 
 
Wiadomo jednak, że dzieci nie jedzeniem żyją, a zabawą. W wydzielonej sali połączonej z restauracją na dzieci zawsze czekają animatorki z masą pomysłów, zabawek, kredek i farb.
 
A rodzice mają dzięki temu to po co przyszli, czyli obiad w restauracji, zjedzony bez pośpiechu i w spokoju.

Amelia Bedelia nowa seria dla dzieci Wydawnictwo Literackie

BlogiMam w liczbach:  2528 Mam |  1635 Blogów |  2730 Nas na Facebook'u |  666 Artykułów

Przeczytaj jak dołączyc do naszej społeczności, zapraszamy:)!

Partnerzy BlogiMam

Dzieci Mówią

Oskar, 5 lat

-Gdzie będziesz pracować w przyszłości, synku?
-w Bytomiu.
-W Bytomiu??? A co będziesz tam robił?
-Budował wieże.

Oskar, 5 lat

-Mamo, umiesz sprzątać, prawda?
-No tak.
-A pływać umiesz?
- Umiem.
-To możesz sprzątać baseny!

Lu, 8 lat

Lu: Znasz ten kawał o blondynkach i brunetkach?

Mama: Nie.

Lu: Ja też nie:)

Laura 3 lata

- Mamooo, a tatuś jest stary czy młody?
- Stary.
- No to musimy wyrzucić go do śmieci.

Fefin lat 4,5

Rozmawiamy o tym, że nie można prowadzić po alkoholu
No, ale wózek z dzieckiem chyba wolno prowadzić?
Nie synu, tym bardziej nie
Nawet po winie?

"całuj"

Tosia, 2,5 lat

Mówię do Tosi- ,, Zostałaś przyjęta do przedszkola''
Ona mi odpowiada- ,, Co to będzie'' :-*

Dawid, 4 lata

Tłumaczyłam Dawidowi, że zanim się urodził mieszkał w moim brzuchu. Spojrzał zdziwiony i podsumował: "Mamo, co ty, przecież mnie nie zjadłaś!

Wojtek 3 lata

Jestem głodny.
Co chcesz ?
Szynkę.
Z kanapką ?
Nie. Samą szynkę

Wojtek 3 lata

W: Kto mi ugryzł żelka?
Ja: Ja :)
W: Przeproś !
Ja: No przepraszam...
W: Żelka Przeproś!