zamawiamy pieniążki ;-)

Amelia bawi sie sama w pokoju... myje swoje koniki nawilzanymi chusteczkami.Nagle przychodzi do mnie i mowi:A; skończyły się chusteczkiJa: - no i co teraz zrobimy? czym wytrzemy ci pupe?A: No jak to... jutro pojdziesz do pracy, ZAMÓWISZ PIENIĄŻKI, zrobimy zakupy i będziemy mieli nowe chusteczki ciekawe co na to powiedziałaby moja szefowa, gdybym tak chciała zamówić sobie sporą sumkę haha 
Reklama w internecie

Komentarze Facebook