SteaMaster przetestowany.!

Chcecie poznać moje zdanie na temat prasowacza parowego SteaMaster.?

O SteaMaster-prasuj parą po raz pierwszy dowiedziałam się z bloga jednej z blogerek modowych. Bodajże był to 2012 rok. Ponad trzy lata zastanawiałam się czy warto go zamówić. Wiecie jak to jest z tymi blogami. Większość opinii jest pozytywna, bo ktoś dostał coś za darmo lub w dobrej cenie i musi parę miłych słów napisać..

Jednakże święta coraz bliżej i "rodzicowy" Mikołaj nie miał pomysłu na prezent dla nas, więc bez namysłu zasugerowałam prasowacz. Mikołaj dał się namówić i w ten sposób urządzenie jest już z nami. Co prawda mąż chciał nowe korki do gry, ale obowiązki domowe są najważniejsze.!

Chodźcie ozbaczyć zdjecia.!

http://www.moniabednarczyk.com/2015/12/steamaster-prasujemy-para.html

Komentarze Facebook