Czy miłość ci wszystko wybaczy?

Właśnie! Czy aby na pewno? Córka ma ostatnio gorsze dni. Nie jest złym dzieckiem, a ja (mimo swojego całego krytycyzmu wobec siebie!) nie uważam się za złą matkę. Wiecie dlaczego? Odpowiedź jest prosta: bo sytuacje złe, smutne zdarzają się sporadycznie, czyli nie jest to normą! Ostatnio jednak mamy chyba gorsze dni. Może jest to wynikiem tego, że już długo jesteśmy wszyscy razem w domu. Może to kwestia tej zwariowanej wiosenno-jesiennej pogody, a może po prostu zmęczenia. Może córka zwyczajnie nas po raz kolejny próbuje? Sprawdza na ile może sobie pozwolić?.......

Zapraszam na bloga :)
http://www.zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/01/miosc-ci-wszys...

Komentarze Facebook