Mini Blog

mamatojarazydwa (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

ak poradzić sobie z gryzoniem w domu???

Sposobów jest wiele:
Pułapki, żywołapki, trutki...
To takie drastyczne, nie dostosowane do gryzonia rodzaju ludzkiego mającego 15 msc.
Jak na razie gryzoni w domu sztuk jeden, ale wiem że na tym się nie skończy. Wszystko wskazuje, na to że będzie jeszcze jeden.
Owy gryzoń zwie się Dorek- bardzo niebezpieczny zwierz. Głównymi ofiarami są brat i rodzice. Atakuje gdy tylko ma okazję (...)

http://mamatojarazydwa.blogspot.com/2014/04/gryzon.html

agn_k (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Już od jakiegoś czasu chciałam zacząć opisywać na blogu www.i-love-polka-dots.blogspot.com nasze ulubione książeczki, a tymczasem nadarzyła się idealna okazja do rozpoczęcia tej serii wpisów. Wujkowie Piotr i Paweł napisali książkę... i to o naszym mieście! Zilustrował ją nie byle kto, bo sam Bohdan Butenko!

"Gdańsk na opak" to przewrotny przewodnik pokazujący miasto oczami dziecka. A jest to perspektywa godna uwagi. Bo przecież zbieranie szkiełek na plaży, sikanie do morza, ryki tygrysa w ZOO czy śmieszne nazwy gdańskich dzielnic to dla nich (i nie tylko dla nich!) równie ważne turystyczne atrakcje, jak dla poważnych zwiedzających Dwór Artusa, Kościół Mariacki czy Wielka Zbrojownia.

Oprócz specyficznego humoru, dzięki któremu książka zainteresuje także rodziców, uwagę zwraca również piękna oprawa "Gdańska na opak".

Zapraszam do udziału w konkursie!
http://i-love-polka-dots.blogspot.com/2014/04/konkurs-gdansk-na-opak.html

elaine blath (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zapraszam na konkurs:

http://rudymspojrzeniemnaswiat.blogspot.com/2014/04/konkurs-czy-te-oczy-...

Na pewno znajdziecie zdjęcia swoich pociech, którymi chcecie się podzielić:)) w końcu jestem pewna, że wasze maluchy potrafią robić słodkie oczy, że nie można im odmówić. a nagród jest sporo, więc i szansa na wygraną większa. także do dzieła!

Monika KB (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Nie masz pracy? Jesteś zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna? Twoja głowa pęka od pomysłów na biznes? Nie czekaj, skorzystaj z dofinansowania jakie oferują Urzędy Pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej.
http://www.ispolka.com/2014/04/jak-pozyskac-dofinansowanie-z-urzedu.html
https://www.facebook.com/ispolka

mamatojarazydwa (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Święta, święta i po świętach. U nas, to jakby właściwie ich brak (...)
(...)Nie było koszyczka, ani króliczka, ani pisanki, nawet nie zjedliśmy jajka :P (...)

mamatojarazydwa (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Weszliśmy właśnie w etap, w którym to plac zabaw robi się najlepszym miejscem naszych dzieci :)
Na plac mamy jedną minutę "kroku dorosłego", bo z dziećmi zajęło nam, to 20 min... WIĘCEJ NA BLOGU :)
http://mamatojarazydwa.blogspot.com/2014/04/plac-zabaw.html

agn_k (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

L. szaleje coraz bardziej, więc ostatnie dni spędziłam na zabezpieczaniu mieszkania. Mam w związku z tym kilka rad, ale też pytań do osób, które już to przerabiały.

Zapraszam na bloga:
http://i-love-polka-dots.blogspot.com/2014/04/jak-zabezpieczyc-dom-majac...

elaine blath (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Treetop to nietypowa książeczka. Nie wpiszę tutaj wydawnictwa, bo nie jest produkowana w drukarni. Desygnuje ją firma Skip Hop z Nowego Jorku....

w dalszej części wpisu analizuję tą małą książeczkę. Czytacie dzieciom? jesteście ciekawe? Zapraszam tutaj:
http://rudymspojrzeniemnaswiat.blogspot.com/2014/04/ksiazeczka-treetop-s...

Monika KB (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Jesteśmy po ocenie rozwoju ruchowego naszego synka metodą MFDR. O samej metodzie pisałam tutaj. Ku naszej radości okazało się, że mały rozwija się prawidłowo i równomiernie. Liczyliśmy na informację podsumowującą, która byłaby glejtem, że rzeczywiście wszystko jest ok. Nic takiego nie otrzymaliśmy, za to dostaliśmy propozycję zabaw i ćwiczeń, które mogą jeszcze wspomóc rozwój naszego synka. Okazuje się, że na większość zabaw i ćwiczeń wpadliśmy sami, ale nie ma to jak swojego rodzaju podsumowanie i przypomnienie, w którym kierunku powinniśmy iść i o czym nie zapominać.
Lista zabaw na blogu. Zapraszam
http://www.ispolka.com/

Słodkie_Gorzkie (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Będąc szczerą, nie lubię francuskich filmów. Francuskie komedie mnie nie śmieszą, a francuskie dramaty nudzą. Filmy o zabarwieniu erotycznym też zazwyczaj są robione "na jedno kopyto". Idealnie nadawały się na nastrój, który towarzyszy mi od ostatniego tygodnia. Choć ten był dosyć zaskakujący.

inspiracjeonline1 (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Nasz nowy nabytek z Biedronki - PUZLLOPIANKI firmy Trefl. Naprawdę polecam, bo są świetne jakościowo, kolorowe i grube. U nas służą jako mata do zabawy.

Tak więc mamuski - pędzić do Biedronki i kupić swoim maluchom super puzzle:)
Więcej zobaczycie tutaj:
http://inspiracjeonline.pl/ukladanka-puzzlopianka/

Słodkie_Gorzkie (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zdarzyło mi się nie raz pomyśleć że niektóre kobiety nie powinny nigdy być matkami, nie zawsze oceniając po wyglądzie czy zachowaniu. Czasem osobowość kogoś, kogo znamy już dłuższy czas zmuszają nas do takich refleksji. Gdy samemu stajemy się rodzicami, jeszcze łatwiej jest nam oceniać. A potem patrzymy na siebie i zastanawiamy się, czy sami jesteśmy idealni...

jonajona (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zmieńmy myślenie drogie mamy. Tato to nie mama i niech nim pozostanie, nie wymagajmy aby robił wszystko tak jak mama i nie uważajmy, że jeśli zrobi coś inaczej to na pewno żle. Reszta we wpisie. Zapraszam serdecznie.

http://www.mifufu.pl/niech-tata-nie-pomaga/#more-2857

Martuś (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Gdyby małe dzieci mogły tak naprawdę w pełni zadecydować o tym jak ma wyglądać przestrzeń w której przebywają...jaka ona by była? Ja już coś nie coś o tym wiem i mogę napisać że z pewnością było by tam dużo kolorów i bajkowych kryjówek...Nie byłoby nudy - to jest pewne...pewne jak i to że rączkami małych projektantów powstałyby naprawdę Wielkie projekty.
Na długie wieczory i te wiosenne krótsze także, na deszcz i by słoneczne myśli nas nie opuszczały, na nudę i dla atrakcji o każdej porze, dla bajkowych myśli i roztaczania wspólnych wizji...Polecamy mały kreatywny eksperyment:
http://arcydzielko.blogspot.com/2014/04/mali-wielcy-projektanci.html

kocimięta (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Czyli o tym jak piersi wyszły na wolność...
Parki, kawiarnie i ławeczki aż wołają mamy, aby rozgościć się i nakarmić swojego malucha.
W telewizji pojawiają się akcje wspierające matki oraz słowa oburzenia wypowiadane przez przeciwników. Mówi się o tym, że karmienie jest czymś naturalnym, danym nam przez naturę. Wspomina się o zgorszonych widzach oraz matkach którym ktoś zwrócił uwagę. Wiele się krzyczy o tym co wolno, czego nie. Czekam cierpliwie aż wyjdą demonstracje na ulice z hasłami „ cyc dla każdego” lub „ schowaj mleko”. Wielka jest wrzawa a tak naprawdę w całej tej wiosennej aferze brakuje głosu szacunku zarówno dla mam karmiących jak i ludzi postronnych....
http://www.kocimieta.pl/2014/04/afera-mleczna.html

DwaRazyW (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Szczegóły tu

https://www.facebook.com/dwarazyw

http://dwarazyw.blogspot.com/2014/02/blog-o-modzie-dzieciecej-dwarazyw.html
Ogłaszamy więc konkurs!
Nagrodą jest dziecięcy T-shirt Lana Nguyen SDBWD w wybranym rozmiarze. Kto wygra? Zdecyduje Wiktoria z Wiwianą.
Zasady są proste.

1. Polub Dwa Razy W blog o modzie dziecięcej, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś/-eś.
2. Udostępnij status o konkursie na swojej tablicy (publicznie).
3. Napisz komentarz z rozmiarem.

Powodzenia!
Konkurs trwa do 10.04.2014!

Monika KB (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

MFDR jest jedną z najlepszych metod diagnostycznych rozwoju psychoruchowego dzieci. Metoda została opracowana przez profesora Theodora Hellbrügge z Centrum Dziecięcego i Instytutu Pediatrii Społecznej i Medycyny Młodzieżowej Uniwersytetu w Monachium.
Franciszek w dniu wczorajszym, a właściwie jego rozwój psychoruchowy został poddany ocenie zgodnie z metodą MFDR - Monachijską Funkcjonalną Diagnozą Rozwojową. Zaproponowano nam wykonanie takiej oceny, a ponieważ MFDR nie jest metodą, która mogłaby u naszego synka wywołać jakikolwiek dyskomfort czy to psychiczny, czy to fizyczny skwapliwie sie na nią zgodziliśmy.
http://www.pamietnikmatkiwariatki.com/2014/04/ocena-rozwoju-dziecka-meto...
https://www.facebook.com/PamietnikMatkiWariatki

PodNapieciem (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Trafiłam na spoko egzemplarz, bo pomaga we wszystkim i prawie zawsze. Chociaż czasem zdarza mi się na niego pomarudzić to i tak uważam, że miałam duże szczęście do tego mojego Starego.
Był przy Mani od pierwszych sekund życia i to właśnie on zajmował się nią w większym stopniu przez pierwsze tygodnie kiedy ja zmagałam się z Baby Blues'em i innymi niedogodnościami okołoporodowymi. Jak było u Was?
Zapraszam serdecznie na blog, podzielcie się swoim zdaniem.
http://matka-pod-napieciem.blogspot.com/2014/04/ile-powinien-pomagac-ojc...

kocimięta (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Mały plastikowy, żółto- czerwony z czarnymi kołami. Był idealny. Nieważne były te jego niepasujące do siebie kolory ani nawet to, że wcześniej chyba należał do mojego starszego brata. Pamiętam słoneczny dzień, chyba późna wiosna może lato. Czułam zapach trawy, zielonej trawy a wiatr wiał mi prosto w twarz a ja na moim małym rowerku czułam się taka duża. Jeździłam wokoło bloku, całkiem sama. Jaka czułam się dumna z siebie.
http://www.kocimieta.pl/2014/04/pierwsze-trzy-koa.html

Monika KB (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Jak w bloggerze dodać domenę niestandardową wykupioną na az.pl
Na przykładzie domeny i-spolka.com pokażę krok po kroku jak w bloggerze dodać domenę niestandardową wykupioną na az.pl.
www.ispolka.com
www.facebook.com/ispolka

BlogiMam (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Wszystkie rozśpiewane dzieci i całą rozśpiewaną młodzież zapraszamy do udziału w 29. edycji Festiwalu  Piosenki Dziecięcej Kolorowe Nutki, który może się stać początkiem poważnej artystycznej drogi.

Dlatego jeżeli „coś ci w duszy gra” zarezerwuj sobie majowy weekend (19-21.05),wypełnij kartę zgłoszeniową i wyślij ją do nas.

A potem przyjdź, zaśpiewaj, sprawdź się na scenie i porwij publiczność. Wszystkich pozostałych - tych małych i tych dużych zapraszamy na widownię. Będzie dużo muzyki, dobrej zabawy, konkursów i niezapomnianych wrażeń.

Wstęp na koncerty jest bezpłatny!

DwaRazyW (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Szczegóły tu

https://www.facebook.com/dwarazyw

http://dwarazyw.blogspot.com/2014/02/blog-o-modzie-dzieciecej-dwarazyw.html
Ogłaszamy więc konkurs!
Nagrodą jest dziecięcy T-shirt Lana Nguyen SDBWD w wybranym rozmiarze. Kto wygra? Zdecyduje Wiktoria z Wiwianą.
Zasady są proste.

1. Polub Dwa Razy W blog o modzie dziecięcej, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś/-eś.
2. Udostępnij status o konkursie na swojej tablicy (publicznie).
3. Napisz komentarz z rozmiarem.

Powodzenia!
Konkurs trwa do 10.04.2014!

inspiracjeonline1 (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Dalam ostatnio synkowi zabawkę, która czekała az ukończy 6 miesięcy - to tęczowy ślimaczek firmy Fisher Price.
Cudnie kolorowa i przemyślana zabawka. Zanim synek zaczął się nią bawić całą oczywiście obślinił:)

A jak sprawiła się nowa zabawka oraz jak ją oceniamy? Możecie zobaczyć tutaj:
http://inspiracjeonline.pl/teczowy-slimaczek-fisher-price/

eve_v (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

jadę samochodem z L. i słyszę, że sytuacja w Polsce jest tragiczna. przyrost naturalny leży i kwiczy. tak źle nie było chyba od II wojny światowej. a przecież polityka taka prorodzinna. roczny urlop macierzyński! żyć nie umierać!

Panie Premierze, chętnie będę rodzić kolejne dzieci ku chwale ojczyzny, ale rząd musi się jednak trochę bardziej postarać! naprawdę doceniam roczny urlop macierzyński i włos mi się jeży na głowie, gdy myślę, że niektóre matki musiały wracać do pracy po 3 lub 6 miesiącach. ale tak się składa, że roczne dziecko nadal jest małe. i w zasadzie potrzebuje mamy nawet bardziej niż noworodek, który głównie je i śpi i jest mu obojętne, kto zabezpieczy jego potrzeby, byleby były zaspokojone. roczne dziecko wie, kto jest jego mamą, wie kto jest jego tatą i wie, że nie chce spędzić całego dnia z obcą panią w żłobku.

Całość dostępna na http://kiedymamaniepatrzy.wordpress.com/

Martuś (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

JULIE ARKELL. Gdy pierwszy raz natrafiłam internetowo na jedną z Jej figurek...zaciekawiła mnie. Tak po prostu, najzwyczajniej sprawiła że zatrzymałam wzrok chwilę dłużej i skłoniła do poszukiwania źródła. Gdy w efekcie dotarłam do galerii z pozostałymi pracami, a właściwie - do galerii bajkowego świata Julie - przepadłam...Urzekła mnie kolorystyka, detale, postacie nie z tego świata - bajkowe, trochę jakby przerysowane ale przy tym urocze i jedyne w swoim rodzaju.
Po c.d. prezentacji zapraszam:
http://arcydzielko.blogspot.com/2014/04/artysci-dzieciom-julie-arkell.html

Monika KB (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zbliżają się święta wielkanocne czas na przetestowanie przepisu na kaczkę z jabłkami. Do gotowania coś mnie musi natchnąć. Żeby próbować nowe przepisy to już musowo. I tak też było w tym przypadku. W telewizji zobaczyłam program, w którym prezenterka przygotowywała kaczkę. Niestety nie widziałam całego programu tak więc musiałam trochę poczytać, wyciągnąć średnią i zrobić swoją wariację przepisu. Jeśli chodzi o składniki to chyba nie różniły się one zbytnio od tych z podpatrzonego przepisu, co do wykonania to już gorzej.
Zapraszam na stronę http://www.ispolka.com/, https://www.facebook.com/ispolka.

Akuuku (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Hej! Jak wam poszło? Czy ktoś jeszcze przestawiał dziecko na zmianę czasu w drugą stronę? ;)Mimo wszystko jakoś się udało i Julka zasnęła wczoraj pół godziny wcześniej (o 19:30)a wstała pół godziny później niż zawsze (7:00) - błagam, niech ta 7 już zostanie! ;)

Poniżej linki do moich postów dot. zmiany czasu, jakby ktoś chciał się pocieszyć, że nie jest z nim jeszcze tak źle ;)

http://akuuku.blogspot.com/2014/03/zmiana-czasu-przyznanie-do-winy.html

http://akuuku.blogspot.com/2014/03/zmiana-czasu-jak-przyzwyczaic-niemowl...

Pozdrawiam
Akuuku

Akuuku (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Mam pytanie, czy ktoś wie, jak mogę znaleźć RSS na blogspocie?Chciałabym dopisać RSS do swojego profilu na BlogiMam i nie umiem sobie z tym poradzić.. Będę wdzięczna za pomoc :)

Martuś (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zwłaszcza gdy jest się Mamą, a w głowie nic tylko gwar i obowiązki ...
Można więc przysiąść i spojrzeć w Niebo...
Obłoki. Można mieć w nich głowę zanurzoną (i tak chodzić... przyziemne sprawy mając za nic...), można nad nimi puszczać latawce ... można popaść w zadumę patrząc jak suną po niebie wraz z wiatrem. Najlepiej jest leżąc na łące ... podziwiać - tak po prostu - niebo nimi usłane. I wciąż coś innego tam w górze dostrzegać, bawić się kształtami i wyobraźnią...To taki doskonały Przerywnik. Od pracy, od ciężkich jak cegły myśli dręczących i męczących...od dnia którego zdarzenia nie raz przytłaczają ciężarem do ziemi ciągnącym. A gdyby tak odbić się od niej lekko...Uwolnić swe myśli by z wiatrem frunęły gdzie zechcą...Tymczasem My wpatrzeni w błękitny bezkres...Widzimy...z czasem całkiem wyraźnie...baranka, za chwilę zaś konia...Wraz z dzieckiem i więcej dostrzec zdołamy...
Po c.d. zapraszam :
http://arcydzielko.blogspot.com/2014/03/pierzasta-zaduma.html

kocimięta (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Jeszcze całkiem nie tak dawno temu w większości domów można było spotkać jedynie ojców. Mężczyzn których głównym celem było zarobienie pieniędzy, powrót do domu i nieangażowanie się emocjonalne, ani fizyczne w wychowanie dzieci. A jak jest dziś?
http://www.kocimieta.pl/2014/03/ojciec-czy-tata.html

doranna2 (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

" Słońce Świeci będą dzieci". Nie wiem o co chodzi w tej maksymie. Czy pierwsze promienie słońca spowodują, że pary będą spółkować po kątach, na świeżym powietrzu. Czego wynikiem, będzie wysyp małych "mlekopijców".

czyt. więcej http://mamdopowiedzenia.blogspot.com/2014/03/wiosna-ach-to-ty.html

Magda M (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zapraszam do zapoznania się z kilkoma prostymi ćwiczeniami, które naprawdę potrafią zdziałać cuda w kwestii bólu kręgosłupa. Nie tylko są łatwe w wykonywaniu ale przede wszystkim dzięki regurlarnym ćwiczeniom nim poczujesz się znacznie lepiej i bardzie komfortowo. Szczerze polecam: http://mamablogujepl.blogspot.com/2014/03/proste-i-skuteczne-cwiczenia-n...

Paulina (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Dzieci to najtrudniejszy klient w salonie fryzjerskim. Często nieprzygotowany i nieświadomy co mu się będzie robić, dlatego też jest on przeważnie wystraszony, uciekający, kręcący się i płaczący. Ale nie każdy dzieciaczek tak się zachowuje. Są maluchy, które siedzą cierpliwie na fotelu, rozmawiają, śmieją się. Ta grupa dzieci została prawidłowo przygotowana do wizyty. Natomiast nie każdy rodzic bierze pod uwagę uczucia dziecka, nie tłumaczy, nie mówi gdzie z nim idzie i po co. Nie każde dziecko jest otwarte na nowości i nie każde wyjdzie z salonu szczęśliwe. Często jest to długotrwała trauma. Pierwsza wizyta jest bardzo ważna na widok kolejnych. Jeśli zrazimy dziecko na początku to ono i na kolejnych wizytach nie będzie współpracowało. Można porównać to z wizytą u dentysty. Nie jesteśmy świadomi, ale większość fobii z dzieciństwa zawdzięczamy swoim rodzicom. Ja osobiście jestem przewrażliwiona jeśli chodzi o dzieci. Gdy je strzygę to traktuję je tak jakbym strzygła własną córkę. Strzygę długo, ale staram się by dzieciak przeżył to w miarę dobrze.

Czytaj dalej:

http://fiksacja.blogspot.com/2014/03/abc-malucha-rodzica-u-fryzjera.html

Paulina (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Jeśli nie traktujemy własnego dziecka jak drugiego indywidualnego człowieka z własnymi uczuciami, a jak robota, to nie dziwmy się, że będzie ono robiło wszędzie sceny, będzie miało fochy i wszystko będzie robiło nam na przekór. Szacunek, miłość, zaufanie, rozmowa to podstawy dobrej relacji między rodzicem a dzieckiem. Naprawdę poprzez respektowanie potrzeb malucha możemy stworzyć niepowtarzalną więź, relację już od samego początku. Dlatego też jest ważne by obserwować malucha od samego urodzenia i wyciągać z jego zachowań i sygnałów, które nam wysyła, wnioski. Myślę, że takie podejście do malucha jest bardzo zdrowe i właściwe. Dzięki temu wiem, kiedy moja mała chce pobawić się sama, a kiedy chce by być razem z nią. Wiem, kiedy coś ją trapi i jak może reagować na zmiany w jej otoczeniu. Dzięki rozmowom i nie zmuszaniu jej do czegokolwiek wiem, że jest świadoma wielu rzeczy i rozumie to co wokół niej się dzieje. Jeśli ma gorszy dzień nie wymagam by chciała się bawić w coś na co ona nie ma ochoty, nie idę z nią na siłę na zakupy, nie zachęcam ją do czegoś czego akurat nie ma ochoty robić. Pozwalam jej się wypłakać. Nie panikuję, gdy nie zje całego obiadu, śniadania, czy kolacji. Nie zmuszam jej do niczego jeśli nie jest to w tej chwili ważne. Ona sama też rozumie, kiedy ja się źle czuję, jest w stanie zwolnić. Myślę, że dużą zasługą jest właśnie szanowanie jej uczuć i potrzeb.

Czytaj dalej:

http://fiksacja.blogspot.com/2014/03/czy-dziecko-moze-miec-wasne-uczucia...

Martuś (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Wyobraźcie sobie ... że byłyśmy z Kinią w Paryżu ! Naszych Panów zostawiłyśmy chwilowo w domu i we dwie wybrałyśmy się na wycieczkę ... o tematyce bardzo nam obu bliskiej. 'Ogród i sztuka' to hasła przewodnie naszej wyprawy, podróży gdzie przewodniczką była nam mała, niezwykle ciekawa świata, dziewczynka o imieniu Linnea ...
Tak naprawdę ... to siedząc na miękkiej kanapie, trzymając w ręku piękną książkę...przeniosłyśmy się do Paryża na skrzydłach naszej wyobraźni...
Zapraszam na c.d.:
http://arcydzielko.blogspot.com/2014/03/kreatywne-poczytajki-linnea-w-og...

kocimięta (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Dziewczynki w pewnym wieku chcą być jak mama, robić wszytko to co mama. Takie naśladownictwo, dobrze przemyślane przez rodziców jest najlepszym sposobem na przyjemną naukę...
Dziś zapraszam na post o kuchniach i nie tylko :)
http://www.kocimieta.pl/2014/03/byc-jak-mama.html#more

Martuś (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Zieleniejemy...Nie z zazdrości, a z czystej ... radości ! ... że Wiosna tuż za rogiem, za kolejnym zakrętem, za oknami i za drzwiami. Czeka. Z otwartymi ramionami. Nagle okazuje się, że pod własnym dachem, mieszka z nami ... wiele odcieni zieleni. Wcześniej nie zauważanych, gdzieś za szpargałami skrywanych...zapomnianych lub po prostu nie wyeksponowanych - jak na Wiosnę przystało.
Zapraszam na garstkę zdjęciowych inspiracji:
http://arcydzielko.blogspot.com/2014/03/zieleniejemy.html

Magda M (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Z okazji pierwszych urodzin bloga, zapraszam do udziału w "Urodzinowym Rozdaniu". Do zgarnięcia jest 10 niesamowicie praktycznych oraz ciekawych nagród. Aby przyłączyć się do zabawy wystarczy mieć swój profil na Facebooku oraz podzielić się ze mną swoim urodzinowym wspomnieniem. SERDECZNIE ZAPRASZAM! http://mamablogujepl.blogspot.com/2014/03/urodzinowe-rozdanie-czyli-urod...

aguska798 (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

Do wygrania 7 nagród rzeczowych i 21 kuponów rabatowych,
Więcej na blogu: http://kamaszkowo.wordpress.com
I na funpage bloga na facebooku. Wystarczy zrobić zdjęcie dziecku z czworonożnym przyjacielem lub maskotką :)

eve_v (skomentuj)
Co u Ciebie słychać? :):

dlaczego warto się zdecydować na doulę?

"Ciągłe wsparcie w porodzie zwiększa szansę na fizjologiczny/spontaniczny poród siłami natury, nie szkodzi, a kobiety są bardziej zadowolone.
Przez długie wieki to kobiety pomagały przy porodzie i wspierały rodzące. Jednak w dzisiejszych czasach, jako że coraz więcej kobiet rodzi w szpitalach raczej niż w domach, ciągłość wsparcia w porodzie przestała być normą i zdarza się nieczęsto. To może przyczyniać się do dehumanizacji doświadczeń porodowych wielu kobiet.
Współczesna opieka lekarzy-położników poddaje kobiety rutynowym interwencjom, które mogą niekorzystnie wpływać na postęp porodu. Wsparcie w porodzie może obejmować wsparcie emocjonalne i informacyjne, niesienie ulgi i orędownictwo. Może to wzmagać naturalne procesy porodowe, jak również wpływać korzystnie na poczucie kontroli i kompetencji u kobiety, tym samym zmniejszając liczbę potrzebnych interwencji."

zapraszam na http://kiedymamaniepatrzy.blogspot.com/

Pages