Ogłoszenia (mogą dodawać zarejestrowane mamy)

Bardzo rzadko mamy z żoną okazję do zrecenzowania jednocześnie kilku książkowych nowości, które wyszły spod pióra (tego piszącego, a nie będącego elementem składowym np. kaczki) jednego autora. Jednak zawsze musi być „ten pierwszy raz”. Tak więc oto przedstawiamy Wam, drodzy czytelnicy, magiczną trylogię autorstwa Agnieszki Urbańskiej. Dlaczego magiczną?
- „Nie taki smok straszny”
- „Czarownica w wielkim mieście”
- „Księżniczka z innej bajki”
Tytuły mówią chyba same za siebie i zawierają wszystko to, „co 6-letnie dziewczynki lubią najbardziej”. Z tym większą radością przystąpiliśmy do zapoznania naszej jedynaczki z zawartymi w rzeczonych książeczkach historiami.

CD

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/06/kacik-recenzencki-...

Hej kochane mamy.!

Z tego powodu iż strasznie dużo ciuchów nowych i używanych zalega mi w szafie postanowiłam utworzyć profil na FB gdzie będę je sprzedawała. Jeżeli byście były zainteresowane zapraszam do polubienia strony i kupowania.!

https://www.facebook.com/onlinesecondhanddk

Koszt wysyłki wynosi 10zł, niezależnie od ilości zamówionych rzeczy.

Buziaki i udanego weekendu.!

Jeżeli szukacie lśniącego pokoiku dziecięcego, gdzie wszystko jest na miejscu, ba, zabawki są wręcz pochowane bo nie pasują do wystroju to ostrzegam, że to nie ten adres. Ja stawiam na zabawę i rozwój dziecka, także im więcej zabawek tym lepiej.! Pokoik ma to co trzeba, żadnych zbędnych pierdół, ani zabawek na pokaz, które nawet nie nadają się do zabawy, a sponsor dał i trzeba je zareklamować.

Ale wracając do temu kolejne propozycje na Dzień Dziecka.!
Zapraszam.!
www.moniabednarczyk.com

CODA -(ang. Children of Deaf Adults) – słyszące dzieci niesłyszących rodziców.

Witam
Jestem młodą mamusią jestem słabosłysząca mowie i słyszę za pomocą aparatu słuchowego. Potrafię mówić mam kontakt z dzieckiem , Córka jest słysząca , mój mąż jest niesłyszący porozumiewa się za pomocą języka migowego .

Odkąd Patryk rozpoczął pracę bardzo mało czasu spędzamy razem, ale dzisiaj w Danii obchodzone jest Kristi Himmelfartsdag, czyli Wniebowstąpienia Pańskie, i wszyscy mają wolne.! Nawet lepiej, mają długi weekend, także okazja do wspólnego spędzania czasu jak najbardziej na tak.! Dodatkowo nad Herning w końcu pojawiło się słońce.! Mam nadzieję, że zostanie z nami na dłużej, bo już nie mogę znieść tego deszczu i chłodu..

Także rodzinnie wybraliśmy się na spacer. Oczywiście nie ma spaceru bez odpowiednich zabawek. Tym razem zabraliśmy ze sobą jeździk firmy Smoby. Dlaczego chcę go Wam polecić.? Ponieważ jest rewelacyjny.! Lekki, kolorowy, idealnie przystosowany do malucha, bezpieczny a co najważniejsze rośnie razem z nim.! Julka dostała go na Gwiazdkę i nie zapomnę jak początkowo siedziała w nim taka malutka, lekko wystraszona. A teraz.? Śmiga jak szalona. Im szybciej tym lepiej. Jedyna rzecz jaką bym zmieniła w jeździku to koła. Te są plastikowe i bardzo głośne. W zestawie również jest rama bezpieczeństwa dla mniejszego dziecka.
Na stronie sklepu Smoby możecie zobaczyć inne kolorowe jeździki.!

zapraszam zobaczyć o jaki jeździk chodzi ;) http://www.moniabednarczyk.com/

Dzień dziecka tuż tuż. Co prawda my już prezent dla Julci mamy, ale chętnie przedstawię Wam moje propozycje na dzień dziecka dla malucha do 2 lat. Ja jestem z tych mam, które lubią naukę przez zabawę, z własnego doświadczenia. Jak byłam młodsza, "podstawówkowa", to lubiłam bawić się w szkołę. W ogóle moim marzeniem było zostać nauczycielką, do tej pory nie wiem co robię na Fashion, ale to już inna sprawa. Za każdym razem jak się uczyłam to wyciągałam białą tablicę na której pisałam wszystkie regułki, słówka z angielskiego do nauki, etc. Ale nie byłam taką lamą i nie miałam uczniów, co to to nie.! Ja miałam mnóstwo uczniów, wszystkie moje pluszaki miały długopisy, zeszyty, nawet dziennik prowadziłam, w którym były oceny, nawet te niedostateczne, bo nie pamiętałam odpowiedzi na zadane przez siebie pytanie. Tak tak sama siebie przepytywałam. To była moja cudowna metoda na naukę. Kiedyś jak to opowiedziałam Patrykowi to nie mógł przestać się śmiać, ale myślę, że to było dla mnie dobre. I się uczyłam i się bawiłam. Kiedyś byłam mega kujonem, ach piękne czasy..

Ale nie o tym mowa, przejdźmy do propozycji. Part I:

http://www.moniabednarczyk.com/2015/05/propozycje-na-dzien-dziecka-part-...

„Paluszek i główka to szkolna wymówka” – hmmm może i tak jest… Ale chyba ciężko jest znaleźć dziecko, które by nie doświadczyło bólu brzuchu. A ból palca i głowy to raczej rzadsze dolegliwości (pewnie dlatego lepiej nadają się na wymówkę) ;)

Bóle brzucha u dzieci to absolutny temat rzeka, z którym postaram się dzisiaj zmierzyć.
http://mamapediatra.blog.pl/?p=197

Sen dziecka to temat, który...... spędza sen z powiek niejednego rodzica. Większość problemów z tym związanych dotyczy niemowląt. Szukając różnych informacji dotyczących problemów ze snem, najczęściej natykałam się właśnie na artykuły dotyczące dzieci kilkumiesięcznych. Jednak, jak się okazuje, dotyczy to też dzieci w wieku przedszkolnym i starszych! Moja córka np. jako niemowlę spała prawie idealnie : noc przespana cała z krótką przerwą na karmienie.W dzień też nie było nigdy kłopotu z drzemką. Jednak nim ukończyła pierwszy rok życia wszystko diametralnie zaczęło się zmieniać. Jakiś czas temu pisałam o lękach nocnych. To u nas jeden z kłopotów. Drugi polega na tym, że córka po prostu często budzi się w nocy. Przychodzi wtedy do nas,po czym spokojnie zasypia natychmiast po odprowadzeniu do jej własnego łóżka.

http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/2015/05/problemy-ze-snem-u...

Pages