Żebrorodzice

Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałam to określenie.
To było jak policzek.
Zastanawiałam się - dlaczego? Jakim prawem? 
Przecież chciałam, chcieliśmy oboje "tylko" jak najlepiej dla Franka.

Pomyślałam wtedy, że to tak bardzo nie fair, bo przecież każdy rodzic dziecka z niepełnosprawnością to robi. No dobrze - niemal każdy. Niektórzy nie robią tego, bo nie potrafią przełamać wstydu, inni uznają,

Komentarze Facebook