Zagubiona – Katarzyny Michalak – czy każda z nas ma prawo do szczęścia?!

wkawiarence.pl

Zagubiona Katarzyny Michalak

Jestem w trakcie lektury Zagubiona Katarzyny Michalak. Przerwałam. Chcę napisać do Was kilka słów, które dla nas, dla ludzi, mają bardzo duże znaczenie. Mogą zniszczyć, ale też i ocalić. Czy słowa mogą porwać na tyle, aby przenieść nas w całkiem inne, nieznane miejsce?  Czy spowodują, że wczujemy się w okrutny los, jaki zgotowało życie skromnej dziewczynie? Czy poczujemy to, co ona czuje?

Prawo do szczęścia

Gdyby zadała Wam pytanie, czy wszyscy mamy prawo do szczęścia, wiem jak brzmiałaby odpowiedź. Jako rodzice, chcemy jak najlepiej dla naszych dzieci. Jednak, jak się okazuje nie wszyscy. Wyobrażacie sobie, że można nakazać dziecku stanie w kącie na grochu przez kilka godzin? Czy można nie kochać? Na tą chwilę zastanawiam się, czy pisarkę oby nie pochłonęła za bardzo fikcja literacka?

Śmiem przepuszczać, że nie. Co więcej, obraz jaki opisała, jest zbyt realistyczny, uczucia nazbyt prawdziwe, aby to, co pokazane mogło nie być prawdziwe. Ile jest „Pisarki” w Katarzynie Michalak? Ile jest Zagubionej w autorce książki?

Komentarze Facebook