Wrocław na weekend cz.1

Chęć odwiedzenia tego miasta towarzyszyła mi już od dłuższego czasu. Wciąż słyszałam jakiż to on jest piękny, jak odnowiony a ja, jak przez mgłę, pamiętałam go takiego sprzed 19 lat. Pomyślałam, że wakacje będą dobrym czasem na zrobienie sobie do niego wycieczki, czekałam tylko na odpowiedni czas. Myśl pojawiła się spontanicznie i w niedzielę o 9:08 siedzieliśmy już w pociągu.

Komentarze Facebook