"Turbulencje" David Szalay

Słyszeliście o ,,hipotezie sześciu stopni oddalenia"? Otóż według tej teorii, każdego z nas dzieli tylko sześć kontaktów od innej, dowolnie wybranej osoby na świecie. Znaczy to, że liczba stopni znajomości między dwiema dowolnymi osobami w całej populacji ludzi na ziemi nie jest większa niż sześć. Prościej nazywana jest ,,teorią małego świata", którą zapoczątkował eksperyment Milgrama. Badacz nakłonił 300 mieszkańców dwóch sąsiednich stanów (Nebraska i Kansas) do udziału w eksperymencie. Zadaniem uczestników było przekazanie przesyłki człowiekowi z Massachusetts, a więc stanie oddalonym o ok. 2308 km. Chcąc tego dokonać, mieli oni prosić o pomoc wyłącznie swoich znajomych. Okazało się, że aby przesyłka dotarła, wystarczyło ją przekazać równo sześć razy. Stanley Milgram potwierdził w ten sposób swoja hipotezę, że dwóch przypadkowo wybranych mieszkańców kuli ziemskiej dzieli od siebie jedynie sześć poziomów znajomych.

Co ciekawe współcześnie, podobne obserwacje poczynił Netflix, którego biuro prasowe udostępniło informacje, jakoby każdy użytkownik usługi miał średnio 6 "wspólnych" seriali lub filmów z dowolnym innym użytkownikiem.

Komentarze Facebook