Szczyt macierzyństwa do zdobycia

„Dzień Mamy” puszcza dziś do mnie oko z kalendarza: – Witaj! No, hej! Jak się czujesz, mamusiu? Może byś tak coś skrobnęła na bloga? Na przykład o macierzyństwie? Przygryzam wargi. Może faktycznie coś napisać? Jestem mamą. Wypadałoby. Ale co? Jestem … Czytaj dalej

Komentarze Facebook