Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót. - Stefan Darda

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót. jest moim pierwszym spotkaniem ze Stafenem Dardą i jego twórczością.

Uczucia mam bardzo mieszane.
Mianowicie, wydawca zapewnia na okładce, że mamy do czynienia z "horrorem kryminalnym roku" - dodam, że mamy czerwiec i do końca roku jeszcze nam trochę tych miesięcy zostało.
Po drugie powieść się rozkręca dość powoli i nagle w najlepszym momencie urywa się... i czekam na drugą część!
Fabuła nie jest dla mnie horrorem  ani powieścią grozy w żadnym jej momencie. Jest sprawnie napisaną powieścią raczej obyczajową z elementem kryminalnym. Być może w kolejnych częściach (wydawca zapowiada cztery) autor nakreśli dalsze losy bohaterów tak, aby to horror i groza grały pierwsze role.

Komentarze Facebook