problem

Potomek WIększy:

- Wiesz, marzy mi się, żeby była brzydka pogoda, żebym mógł siedzieć na fotelu zawinięty w koc, z kotem na kolanach, dobrą książką i patrzeć na deszcz....

- Cóż za pech, synu. Nie ma brzydkiej pogody. i nie zapowiada się w najbliższej przyszłości...

- Ano, pech... - westchnął Maiorek….

Komentarze Facebook