Pół roku minęło jak jeden dzień

Kilka dni temu moja córeczka skończyła pół roku, poniżej krótkie podsumowanie ostatnich 6 miesięcy.

pierwszy miesiąc - sama niewiele pamiętam z tego okresu - dużo leżymy i jemy, a ja czuję się jak prawdziwa dojna krowa. Pod koniec miesiąca czułam, że jestem Bogiem, że wróciłam już do formy i mogę wszystko, a moje dziecko jest najinteligentniejszą istotką na świecie.

Komentarze Facebook