Pieniądze i kobiety

Nie jest tajemnicą, że nasz dzielny laptop wydał ostatnie tchnienie. Nie jest tajemnicą także, że po drodze zaskakują nas różne wydatki, którym musimy sprostać. Oczywiście najłatwiejszym sposobem zaradzenia takim problemom jest posiadanie pieniędzy, ale gdy się ich jednak w nadmiarze nie posiada?

Rozwiązanie problemu jest całkiem proste. Jeśli mamony brakuje, należy ją zwyczajnie.. dorobić.  Na ten pomysł wpadło już wiele całkiem poważnych ludzi, tak więc nie ma co się dziwić, że wpadła na niego także Gaja, z zapałem planując podreperowanie naszego podróżniczego budżetu.

I tak to, skończywszy ćwiczenia z polskiego oraz rozwiązawszy kilka słupków z matematyki Gaj przystąpił do produkcji mamony. Atmosfera temu sprzyjała, ponieważ salon, w którym rezydowałyśmy, w domu medyków pełnił rolę kujni. Tu zbierali się studenci, którzy czuli potrzebę zgłębienia anatomii, traumatologii czy farmakologii, tutaj też i ja siadywałam, pisząc kolejny post, tekst czy relację. Nic więc dziwnego, że tuż obok mnie rozłożyła się na stałe Gajka z wszystkimi swoimi pisarsko-twórczymi akcesoriami oraz śpiworem grzejącym jej nóżki.

 

 

Komentarze Facebook