pejzaż zimowy

Przeziębiliśmy się wszyscy i ostatnio nie miałam siły na kreatywne zabawy z dziećmi. Poza tym postanowiłam stworzyć kilka zaległych pomocy, które wpadły mi w oko na zaprzyjaźnionych blogach. Mam nadzieję, że wkrótce skończę i będę mogła się nimi pochwalić. 
Póki co mogę zaprezentować Wam krótką, acz pouczającą, mam nadzieję, zabawę. Trochę o zimie, trochę o malarstwie. A nawet bardzo o malarstwie i bardzo o zimie. Postanowiłam, że czas najwyższy wymienić obrazy w naszej galeryjce. Temat był oczywisty: zima. Na myśl o pejzażu zimowym, w pierwszej kolejności przyszło mi do głowy jedno nazwisko: Julian Fałat. Dla mnie to mistrz malowania śniegu. 

Komentarze Facebook