Pasztet z pieczonym burakiem i ogórkiem kiszonym (wegański, bezglutenowy)

Ten pasztet powstał dawno temu, ale że w owym czasie było sporo przepisów z burakiem, jeden po drugim, to ten na pasztet gdzieś uciekł.  Pamiętam, że jednego dnia przygotowywaliśmy z Młodym różowe kopytka i kiedy następnego dnia znowu zobaczył, że wyciągam z lodówki upieczone buraki a z szafki maszynkę do mielenia... od razu z drugiej szafki wyciągnął mąkę i stolnicę. Niestety, zabawy z lepieniem kopytek nie było :)
O pasztecie przypomniałam sobie planując świąteczne menu. A że chodzą mi po głowie buraczane babeczki dla dzieci, to na pewno znowu upiekę większą ilość buraków. W takich okolicznościach przygotowanie buraczanego pasztetu wydaje się być oczywiste. Buraki i ogórki kiszone to jeszcze takie wspomnienie zimy, ale różowy kolor już nastraja wiosennie. Moim zdaniem pasztet będzie się cudnie prezentował na Wielkanocnym stole, a w połączeniu z domowym chrzanem stworzy duet idealny!
Z podanych ilości wyjdą dwa pasztety, czyli akurat na rodzinne biesiadowanie, albo do zamrożenia na "po świętach".

Komentarze Facebook