Papugarnia RIO

to nowa atrakcja w Świnoujściu było po prostu niesamowicie kontakt z ptakami pierwsze reakcje lekki strach obawa a potem wielkie przeżywanie, radość

Niestety Areczek  wystraszył się i chciał wyjść z papugarni i poczekać bez kontaktu z miłymi stworzonkami przez co i Szymonek nie skorzystał z tej atrakcji bo jako papużka
Areczka też stwierdził że się boi i chce wyjść. Szkoda że nie mógł dłużej pobyć. Tata i Szymek a nie zrobiłi drugiej próby  wejścia do pomieszczenia. Myślę że jeśli będziemy mieć jeszcze taką możliwość na pewno skorzystamy z takiej atrakcji nie koniecznie w Świnoujściu.
 Szymonek do tej pory przeżywa że papużka siedziała mu na rączce.
Jeśli macie w swojej okolicy taką atrakcję i jeszcze nie byliście to zachęcam byście skorzystali. Naprawdę warto.

Komentarze Facebook