Nowy rok, nowe miejsce

Z nowym rokiem wkraczamy w kolejny, nowy rozdział naszego życia.
Sprzedaż mieszkania, półroczna rozłąką z połowicą, powrót w rodzinne strony.
Wiele na głowie, ale staram się, by Filip w tym chaosie odnalazł własny spokój i szczęście.
Uparłam się, by do mieszkania nowego wprowadzić go dopiero, jak jego pokój będzie wyglądał tak,jak w poprzednim.
I dziś się udało :)
Czytaj więcej »

Komentarze Facebook