Moja córeczka kiedyś urośnie… – matczyne rozterki, a dojrzewanie córki

wkawiarence.pl

córka dojrzewa

Czy zdajecie sobie już teraz sprawę, że nasze dzieci kiedyś urosną? I to „kiedyś” nadejdzie szybciej, niż się spodziewamy. Paraliżuje mnie myśl o momencie dorastania moich córek. Splątane emocje, od szczęścia po rozpacz. Ciekawa jestem, czy Wy również miewacie matczyne rozterki odnośnie dojrzewania córki.

„Dziś” jest łatwe, choć wydaje się nam – matkom – że przenosimy każdego dnia kamienie milowe, że pchamy głaz pod górkę niczym mitologiczny Syzyf. Niedospane, z zimną kawą, a dzień zlewa się z nocą. Milion razy słyszymy w ciągu dnia – mamo siku, mamo pić, mamo pomóż! Zgrzytamy zębem, wysikujemy, podajemy bidon i służymy pomocą. I uwierzcie mi – że to nie jest jeszcze szczyt naszych możliwości. Potrafimy więcej! Stać nas na więcej!

Komentarze Facebook