Miał być post o kartkach światecznych...

Właśnie - miał być. Miało być dużo zdjęć z kolejnych etapów wykonywania... Eh. Niestety czasem wychodzi inaczej niż planujemy. Przed chwilą kliknęłam coś na komputerze firmowym i wyrzuciło mi w kosmos wszystkie piękne zdjęcia. A że nie mam uprawnień administratora, to nie jestem w stanie ich odzyskać. Wrrr...



 Na pocieszenie wrzucam zdjęcia gotowych prac. Wspólnie wykonaliśmy z N. kartki na kiermasz przedszkolny. Bawiliśmy się świetnie - najlepiej podczas brudzenia rąk farbami ;) 

Komentarze Facebook