Malowane pióra

Witam po długiej przerwie. Szczerze mówiąc myślałam, że kończę z malowaniem na porcelanie,
przez pewien czas tak było, 
ale w sumie powstało już tyle prac i ciężko tak nagle zaprzestać, 
wklejam więc zaległe prace, jeszcze z grudnia ubiegłego roku, na początek 
"piórka" dla Justyny. 
Resztę nieopublikowanej porcelany będę uzupełniać na bieżąco i mam nadzieje, 
że nowych też trochę przybędzie.

Komentarze Facebook