Kukuruku

Taki trochę nie kształtny, kulfoniasty o nieco dziwnym wyrazie twarzy... taki jest nasz Kukuruku... a raczej nasza bo to przecież dziewczyna i dla dziewczyny powstała.

Lena oszalała... przez pierwsze tygodnie nie mogła się z nią rozstać...do stałego łóżeczkowego składu dołączyła ta jeszcze jedna przytulana przyjaciółka.

Nasza Kukuruku doczekała się swojej młodszej siostry i w dodatku także dla  Lenki. Są bardzo podobne, ale nie identyczne, bo co to za przyjemności po raz drugi wykonać to samo, parę więc nowych szczegółów dostała i obowiązkowo ręcznie haftowane imię nowej właścicielki.

Komentarze Facebook