KRÓTKI POST O SENSIE BLOGOWANIA

Czasem mam ochotę pieprznąć to całe blogowanie w kąt… Ale potem dzwoni telefon i już wiem, że gdzieś pary z gwizdka upuścić trzeba. Niestety przebiegnięte kilometry nie pomogły. Trening również nie. Nawet jak pysk dostałam, nie osłoniwszy się na czas – również nie pomogło. Dalej mną telepie… Już chyba tylko przelanie żalów na klawiaturę poskutkuje. […]

Artykuł KRÓTKI POST O SENSIE BLOGOWANIA pochodzi z serwisu Wariacje (nie zawsze) na temat.

Komentarze Facebook