Ekskluzywni

Są dni, kiedy myślę, że emocjonalnie nie dam już rady wysłuchać kolejnej opowieści rodziny pokiereszowanej przez system edukacji, historii niszczonego dziecka, opowieści zdruzgotanych nauczycieli, pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych rozliczanych z każdej ścieżki zindywidualizowanej (nie przyznawać, bo kasy brak!) i z każdego nauczyciela wspomagającego wpisanego do orzeczenia (j.w.).

Komentarze Facebook