Dziecio-mobbing

-Hej, co słychać?
-Ech. Szefowa znowu się mnie dzisiaj czepiała. O byle g*wno zrobiła mi wielką aferę na całe biuro. Nie chce mi się o tym gadać. A co tam u ciebie?
-Hmmm… czasem to ja marzę, żeby mieć taką szefową jak Ty.
-Uwierz mi, nie marzysz
-Marzę, bo mam gorszą…

Moja czepialska szefowa jest ze mną 24h/dobę. Budzi się rano o świcie. Przez cały dzień jest z czegoś niezadowolona, byle powód (kolor kubeczka, kolejność zakładania skarpetek itd.) powodują półgodzinne napady histerii z biciem, kopaniem i gryzieniem. Każdy, naeet najmniejszy,  punkt dnia jak posiłek, mycie zębów czy wybór bajki to proszenie się o kłopoty. Wyjście z domu to wyprawa. Ekspedycja. Moja wymagająca szefowa ciągle niweczy mój trud – nie takie jedzenie, nie takie ubranie, nie taka fryzura….

Komentarze Facebook