Dużo się działo...

Jak to mam wpisne w moje zezowate szczście wszystko na raz wali mi się na głowę:(
Działo sie dużo ,nawet bardzo wiele zarówno dobrego jak i złego...
Musiałam wybierać między czynnościami ważnymi i ważniejszymi.
Na bloga niestety nie starczyło juz czasu.
Ćwiczę na siłowni od miesiąca bo to jedyny czas tak naprawde dla mnie...
INSANITY... moja nowa miłość<3, ale o tym kiedyś.
Gdyby tylko doba mogła trwać 48 h.

Komentarze Facebook