Czy to już październik???

Czy Wam czas też tak szybko mija? Nie wiem gdzie umykają mi te dni, zawsze jest coś do zrobienie. Zawsze jakiś termin goni kolejny, a jeszcze nie wróciłam do pracy. Martwię się jak znajdę czas na szycie gdy czas z Amelka w domu się skończy. Staram się skorzystać z tego okresu jak najwięcej i szyć przy każdej drzemce małej :) Dawno mnie tu nie było więc będzie kilka zdjęć, miłego oglądania. Mam nadzieję że się spodoba Wam tak jak mi :)

Pokrowiec na laptopa uszyłam już jakiś czas temu, dostałam go w prezencie na walentynki od męża i pomyślałam że zasługuje na mięciutkie piękne opakowanie. Wybrałam moja ulubiona tkanie od Amy Butler z kolekcji Love, przepikowałam wszystko poza klapą. Klapa zapinana na magnetyczne zatrzaski plus guziczek tak bardziej dla ozdoby :)

Komentarze Facebook