Berlin ambitny plan na weekend

Długi weekend już za pasem, a my mamy wielki ambitny plan-BERLIN. Tylko mamy mały problem, bo nasz weekend nie będzie długi, tylko taki normalny, zwykły 2-dniowy, a plany mamy ogromne. Oczywiście nie zrażamy się. Tylko, spróbujemy wykonać go w 100%. Czy nam się uda? Zobaczymy.

Tak, wiec tym razem wybieramy się na wschód do Tropical Islands i Berlina.

Pierwszy dzień, czyli sobotę, spędzimy na tropikalnej wyspie pod Berlinem. Mamy nadzieje na krótki odpoczynek, ale już teraz się waham czy będę mogła nazwać to wypoczynkiem. Po pierwsze będzie z nami cały czas nasz ukochany pełny energii 4-latek i uwaga, aby dotrzeć tam na 10.00 będziemy musieli wyjechać z domu już o 4.00. Kuba ma to szczęście, że pewnie calą noc prześpi, a ja i mój mąż już niestety nie. Mimo to nie boimy się wyzwania i już nie możemy się doczekać naszej tropikalnej przygody.

Drugi dzień zamierzamy spędzić w Berlinie. W Berlinie będziemy też nocować. Nocleg mamy zabukowany tuż obok Placu Poczdamskiego i z tego punktu wybierzemy się na zwiedzanie stolicy Niemiec. Plan mamy ambitny, ponieważ chcemy zobaczyć, aż 6 atrakcji. Czy się uda przekonamy się już w niedziele, oby tylko nie padało.

Tak, wiec w planach mamy.

1. Gmach parlamentu Rzeszy w Berlinie-Reichstag

Komentarze Facebook