Bałagan i śniadanie

Z serii: Mój Syn powiedział.
Wracam wieczorem z Synkiem do domu. Tata w dalszym ciągu jest w pracy.
Zmywam po wczorajszej imprezie. Dawid ogląda Myszkę Miki. 
Nagle wpada do kuchni, ja chcąc przytulić mego Malucha, przerywam szorowanie garów odwracam się  i słyszę:
- Mamuśka sprzątaj bo przyjdzie tatusiek i będzie bardzo smutny, że w domu jest taki bałagan.
LOL :)
Niedzielny poranek.
Budzę się pierwsza, ale wstać mi się nie chce. Jak miło poleżeć dłużej w łóżku. 
Po chwili budzą się moje chłopaki.
Dawid patrzy na mnie zaspanymi oczkami i nagle mówi:
- Mamuśka idź zrób śniadanie bo tatusiek jest taki głodny!
LOL :)

Komentarze Facebook