[394]

[9 Jan 2018]

(…)
Kilka tygodni temu Google przypomniał, że w 1974 roku ludzkość rzekomo pyknęła do kosmitów telegram z Arecibo. W tym telegramie, który na pierwszy, drugi, a nawet trzeci rzut oka uparcie przypomina Pac-Mana w wersji na Atari, ludzkość niby tłumaczy obcym skąd przychodzimy, kim jesteśmy i którędy na Ostrołękę.
Podobno odpowiedź nie nadeszła. Że niby RSVP kosmici pozostawili bez odzewu.
Nie jestem przekonana.
Biskwit od miesięcy wstaje codziennie przed wschodem słońca i przy świetle latarki mozolnie, świt w świt, bez wytchnienia i w sekrecie przed humanoidami prokuruje i teleportuje raporty do bazy.
Do statku-matki.
O czym?
Trudno powiedzieć.
Ta Rosetta nadal szuka swego kamienia.

Komentarze Facebook