Sen!? My mamy tego nie znamy! Wpis gościnny Gosi, autorki bloga Geeway.pl

Autor: Geeway

Zamykasz powoli powieki, układasz się wygodnie w swoim łóżku. Twoje myśli powoli odpływają, ciało idealnie wpasowuje się w materac, a głowa zapada się w poduszkę. Czujesz, że jedną nogą jesteś już prawie tam, po drugiej stronie, w krainie Morfeusza.

Znasz to uczucie??? Ja na samą myśl, aż mam dreszcze.

Tak! To jest ten moment… gdy już prawie zasypiasz… Masz ochotę jeszcze mlasnąć ustami jak dziecko, aby dodać tej chwili jeszcze więcej splendoru. Gdy nagle czujesz, że jakaś zewnętrzna siła zaczyna Cię ciągnąć z powrotem. Nie wiesz, co się dzieje, jesteś totalnie zdezorientowana... Odgłosy świata zewnętrznego stają się coraz bardziej nachalne i głośne. Walczysz, bo było już tak pięknie. Ale rzeczywistość jest bezlitosna, ciągnie Cię do siebie mocniej i mocniej… Do Twojej głowy wdziera się irytacja, myślisz sobie, kto do jasnej anielki śmiał mnie obudzić?! No jak to kto? Twoje ukochane maleństwo!!!

Aaaaaaaaa!

To jest chyba jeden z najgorszych momentów macierzyństwa!

Śmierdzące pieluchy – biorę na klatę. Nie czuję już nawet obrzydzenia.

Obrzygany szlafrok z rana – nie robi na mnie już wrażenia. Choć szkoda szlafroka, bo bardzo go lubiłam, a teraz już nie da się doprać:/

Podrapania i pogryzienia w zabawie – jestem już odporna. Choć potrzebuję lepszego podkładu, bo czasem mój już nie kryje śladów po pazurkach mojej księżniczki.

Ale do przerywanego snu, za cholerę nie mogę się przyzwyczaić!!!

Nienawidzę! Nie znoszę! Nie cierpię!

Marzę, pragnę i śnie o jednej nocy i jednym poranku bez dzieci…

  • Gdy się nie wyśpię: gryzę
  • Gdy ktoś przerywa mi sen, gryzę i bluźnię
  • Gdy w grę wchodzi jedno i drugie, gryzę, bluźnie i pluję jadem.

Mój mąż już wie, że lepiej się wtedy do mnie nie zbliżać.

Co robić po ciężkiej nocy?

Żelazna zasada: Pierwszy możliwy moment, wykorzystujemy na drzemkę! Zapominamy o szykowaniu obiadu, sprzątaniu, praniu i innych obowiązkach domowych.

Odkładamy swoje słodko śpiące paskudne maleństwo, przebieramy się w coś wygodnego i wio do łóżka! Na jak długo? Na tak długo, jak to tylko możliwe!

Nawet jeśli chwilowo nie czujesz się zmęczona, bo zdążyłaś się już rozbudzić, nie daj się zwieść. Zmęczenie i tak Cię dopadnie (to taka stara podła żmija!) a wtedy już będzie za późno. Odpalą się wszystkie pociski, a Ty będziesz strzelać ślepakami, w dzieci, męża, teściową czy sąsiadkę! Aby powstrzymać komendę OGNIA! Idź spać!!!

Nie zrobisz obiadu, trudno, zamówisz albo zjesz kanapkę!

Nie posprzątasz, trudno, będzie się lepić, będzie się działo!

Nie wypierzesz, trudno, brudna koszulka jeszcze nikomu krzywdy nie zrobiła.

A zmęczona mama tak i owszem! Tak więc nie udawaj, że jesteś super mamą i nieprzespana noc Tobie niestraszna. Może tak Ci się wydaje! Ale sądzisz, że fajnie jest Twojemu mężowi czy starszym dzieciom wracać zamiast do domu do uśmiechniętej mamy to na poligon? No właśnie! Raczej chyba nie!

Organizmu nie oszukasz, a snu kawą nie nadrobisz. Zadbaj więc o swoje i innych dobre samopoczucie. Utnij sobie drzemkę mamo! Należy Ci się!

Gosia, www.geeway.pl


Dodano w kategorii Redakcyjne

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Amelia Bedelia nowa seria dla dzieci Wydawnictwo Literackie

BlogiMam w liczbach:  2528 Mam |  1635 Blogów |  2730 Nas na Facebook'u |  666 Artykułów

Przeczytaj jak dołączyc do naszej społeczności, zapraszamy:)!

Partnerzy BlogiMam

Dzieci Mówią

Oskar, 5 lat

-Gdzie będziesz pracować w przyszłości, synku?
-w Bytomiu.
-W Bytomiu??? A co będziesz tam robił?
-Budował wieże.

Oskar, 5 lat

-Mamo, umiesz sprzątać, prawda?
-No tak.
-A pływać umiesz?
- Umiem.
-To możesz sprzątać baseny!

Lu, 8 lat

Lu: Znasz ten kawał o blondynkach i brunetkach?

Mama: Nie.

Lu: Ja też nie:)

Laura 3 lata

- Mamooo, a tatuś jest stary czy młody?
- Stary.
- No to musimy wyrzucić go do śmieci.

Fefin lat 4,5

Rozmawiamy o tym, że nie można prowadzić po alkoholu
No, ale wózek z dzieckiem chyba wolno prowadzić?
Nie synu, tym bardziej nie
Nawet po winie?

"całuj"

Tosia, 2,5 lat

Mówię do Tosi- ,, Zostałaś przyjęta do przedszkola''
Ona mi odpowiada- ,, Co to będzie'' :-*

Dawid, 4 lata

Tłumaczyłam Dawidowi, że zanim się urodził mieszkał w moim brzuchu. Spojrzał zdziwiony i podsumował: "Mamo, co ty, przecież mnie nie zjadłaś!

Wojtek 3 lata

Jestem głodny.
Co chcesz ?
Szynkę.
Z kanapką ?
Nie. Samą szynkę

Wojtek 3 lata

W: Kto mi ugryzł żelka?
Ja: Ja :)
W: Przeproś !
Ja: No przepraszam...
W: Żelka Przeproś!