Ptyś i Bill. Przygody Spaniela. Komiks Wydawnictwa Egmont

Komiks pod tytułem "Ptyś i Bill. Przygody spaniela" to wesołe, wręcz kreskówkowe opisanie życia pewnej rodziny.

Komiks jest gruby, więc nie przeczyta się go w trzy sekundy, tylko będzie się miało dłuższą frajdę. Posiada on barwną i przyjemną do czytania formę. Jest wciągający!

Napisany został przez Jeana Roba - belgijskiego scenarzystę i ilustratora, stworzył on całą serię tego komiksu. To jest 5 tom wydany przez wydawnictwo Egmont.

Wracając do samej opowieści: chłopiec o imieniu Ptyś, spryciarz jakich mało lubi spędzać czas z przyjaciółmi np. Piotrkiem i jest rownież Bill - spaniel, który za wszelką cenę chce uniknąć kąpieli.

Opowiem wam o jednej z przygód opisanych w komiksie (spokojnie, jest ich tak dużo, że to nie będzie żaden spoiler ;) ). A więc tata poprosił Billa, aby złapał mydło, które mu wypadło z wanny, więc zaczęło się niesłychane!  Bill próbował je schwytać, lecz mu się wyślizgnęło, a dalej.... musicie sami przeczytać!

Podsumowując, wszystkim bardzo polecam ten komiks!

Komiksy z serii Ptyś i Bill znajdziecie na stronie Wydawnictwa Egmont - tutaj.

Lew

Komentarze Facebook

Konkursy (Zaloguj się, aby dodać lub wyślij na mail redakcji)

Czy Wasze dzieci również są bezlitosne w nocy i mają konkretne powody do tego, aby Was budzić po kilka lub kilkanaście razy?

Nasze mają ich wiele, ale ostatnio wyliczyłam, że jest 7 głównych powodów, o których dzisiejszy wpis - zapraszam:
http://inspiracjeonline.pl/7-najczestszych-powodow-do-nocnych-pobudek/

Książki z serii "Opowiem ci mamo..." nadają się zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek, ale myślę, że akurat książka o narzędziach będzie strzałem w 10 jako prezent dla młodego mężczyzny! Tak było właśnie u nas :-)

Zobaczcie koniecznie najnowszą książkę z serii na naszym blogu:
http://inspiracjeonline.pl/opowiem-ci-mamo-co-robia-narzedzia-ksiazka-kt...

Czy Wasze maluchy wyemigrowały już z małej maty edukacyjnej? A może potrzebujecie dobrego rozwiązania na podłogę do pokoju starszego dziecka?
Te puzzle to rozwiązanie idealne zarówno dla maluszków jak i kilkulatków, bezpieczne i solidne - gorąco polecamy!

Zapraszam do nas:
http://inspiracjeonline.pl/puzzle-piankowe-maly-geniusz/

Jakiś czas temu podzieliłam się z Wami TUTAJ bardzo prywatną kwestią - naszymi problemami z moim ponownym zajściem w ciążę. To, że wyrzuciłam z siebie trochę żalu pomogło... ale na chwilę. Wspomniany wpis powstał krótko po tym, gdy znów podjęliśmy próby pt.: badania, leczenie, kontrole i stres. Kosztowało nas to mnóstwo energii, czasu i pieniędzy. Niestety odbijało się też na naszej córce. Moje humory i złe samopoczucie odczuwali wszyscy. No właśnie. Szukanie i leczenie problemu nie dotyczy tylko kobiety lub mężczyzny. Okazuje się, że sprawa dotyka też naszego związku, rodziny, znajomych. Ostatecznie skończyło się na tym, że pomimo poświęceń (niektóre zastrzyki źle znosiłam, hormony we mnie często wprost buzowały) efektu żadnego. Nic! Poddaliśmy się...
O tym dzis na blogu :)

http://www.zwyklamatka.pl/2016/08/dlaczego-tylko-jedno.html

Wczoraj poprosiłam córkę by posprzątała swój pokój, miała to zrobić po zjedzeniu kolacj. Gdy sobie pomyslałam ze będzie ten pokoj sprzątać z godzinę to szybko wzięłam i posprzątałam. Przy okazji podjadłam sobie troszkę jej żelków.
Po kolacji przychodzi dziecko do swojego pokoju i pierwsze co zauważa to to ze ma mniej żelków i pyta sie:
Córka: "kto mi zjadł moje żelki, one były na jutro!"
Więcej odpowiadam " Pewnie krasnoludki za to ze posprzątały Twój pokój"
Córka: nie ściemniaj mamusiu, ty mi je zjadłaś bo pachniesz truskawkami.
Dodam mój 4letni detektyw :)

Lubię spać brzuchu niestety mój pokaźny brzuszek mi to uniemożliwia, wiem tez ze urodzenie malucha mi w tym nie pomoże. Moje piersi zmienia sie w jadłodajnie dla małego głodomorka i spanie na brzuchu oznacza ból - wiem bo już jednego glodomora tak wykarmiłam.
Niby doświadczenie posiadam bo mam już jedna sztukę dziecka ale niepokój jest, najbardziej martwię sie tym ze nie będę mogła dziecku starszemu poświecić tyle uwagi co obecnie przez co poczuje sie ono mniej kochane.
Cóż jeszcze pare tygodni i zobaczę czy moje obawy są słuszne czy tez nie.

Pages

Patronat BlogiMam